Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Dobry już wiem co raz więcej jak chce zrobić akwarium i teraz sie zastanawiam jakiej ceramiki użyć. Siporax? A może coś innego? Ile polecacie na około 150 w obiegu? Skały planuje około 8kg suchej może mniej, kilka kawałków co zostaną mogę do sumpa wrzucić ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maciej widzę że jesteś mocno nastawiony na tą ceramikę :)

 

Mamy tutaj na RC wątek w którym zebraliśmy nieco konkretu o ceramice, zamiast anegdotek --> http://reefclub.pl/index.php?/topic/910-siporax-w-akwarium-morskim/

Siporax nie nadaje się do akwarium morskiego i tak mówi guru z Brazylii który był pionierem ceramiki w morskim.

 

Osobiście gdybym miał teraz zakładać akwarium i wspomagać się ceramiką, to wybrałbym Brightwella albo Aquaela.

Są na forum osoby które używają tych mediów, może się udzielą w wolnym czasie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak kombinuje cały czas, mam sumpa do którego w każdej chwili będę mógł odpieniacz podłączyć jak azotany i fosforany wywali w górę. Ale puki co chciałby oszczędniej :) 

 I dzięki za link zabieram sie za czytanie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siporax napewno dziala bo po jego wyciągnięciu po4 rośnie kilkukrotnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siporax napewno dziala bo po jego wyciągnięciu po4 rośnie kilkukrotnie.

 

Dziwne, ceramika raczej nie obniża po4, opiszę swoje doświadczenie z kulkami aquaela 1600m2.

W poprzednim 250L baniaku miałem trzy litry tych kulek w filtrze kubełkowym, i o ile cykl azotowy zamknął się bardzo szybko to z denitryfikacją już nie było tak fajnie, no3 miałem 25 i przez prawie pół roku nic się nie zmieniło, wywaliłem je i było to samo, dopiero gdy podlałem wódy zaczęło powoli spadać.

Jeśli chodzi o mnie to zły kierunek w morskim, w początkowej fazie do usunięcia toksycznych związków azotu (amoniak azotyny) to tak, dalsze trzymanie bez sensu. trwałość ich jest marna, co kilka miesięcy część z nich trzeba podmieniać, a nie są tanie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jakim byście sposobem zrobili filtracje 150l obieg bez odpieniacza? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepsze wyniki daje naturalna skała. U mnie po wyciągnięciu siporax po4 z 0.1 poszło na 0.8 w ciągu 3 dni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jakim byście sposobem zrobili filtracje 150l obieg bez odpieniacza? 

 

Na spływie do sumpa filtracja mechaniczna ( skarpeta, gąbka, owata ),  masz 150L w obiegu więc z 15kg skały naturalnej jak kolega wyżej wspomniał, jeśli do akwarium planujesz 8kg, to do sumpa wrzuć resztę, ewentualnie gruz koralowy.

Odpieniacz to nie problem, można bez, i nie jest to tak, że jak będziesz miał wysokie NO3 i PO4 to sobie podłączysz odpieniacz, a on je wyciągnie.

Żeby tak się zadziało musisz oprzeć swój system na jakiejś metodzie probiotycznej, podajesz szczepy bakterii i pożywkę dla nich, a one namnażając się wbudowują te składniki w swoje DNA, wtedy są doskonałą pożywką dla wszystkich koralowców, ewentualnie odpieniacz wyłapuje je i opróżniając kubek wydalamy je poza system, a z nimi nutrienty które pobrały.

Metody probiotyczne są najlepsze i nie wyobrażam sobie teraz prowadzenia morskiego starymi metodami  ;)

Gdy maszyna biologiczna ruszy i będzie zauważalny spadek nutrientów, w tedy ich poziomy regulujesz ilością podawanej pożywki.

Poczytaj o nich i wybierz jedną firmę, ale pamiętaj bez odpieniacza podawane przez producenta dawki dzielimy na minimum dwa, lepiej mniej niż za dużo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O to spoko skały mam troszkę więc idealnie. Tak planuje właśnie niebieskie buteleczki. ;) Zobaczę czy sie da osiągnąć niskie no3 i po4 przy mocnym obciążeniu bez odpieniacza. Jak co to trzeba będzie kupować :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No metoda ZEOwitowa jest OK, nawet bardzo OK, też bez odpieniacza na niej jadę, wystartowałem niecały rok temu, zaskoczyła szybko, ale nie o to chodzi, tylko o to, że jak już ruszyła, to tempo jej reakcji było ogromne, powiem tak - z podziwu to ja przez kilka tygodni wyjść nie mogłem :D

 

Nie chce mi się już dzisiaj opisywać, ale jak byś był ciekawy to mogę w wolnej chwili coś namalować :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasne chętny jestem bardzo na historie. Bo sam planuję takie coś 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W metodzie zeovitowe mozna dac mniej skały bo filtracja opiera się na zeolicie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie mam kamyków i też działa wyśmienicie, jeśli chodzi o nutrienty :)

 

Nie wiem tego na pewno, ale czuję że w tych kamykach tkwi sekret pastelowych kolorów, zeolity jak wiadomo pochłaniają różne substancje, pył powstały przy potrząsaniu to też zlepek tych substancji i bakterii, które z pewnością są lepiej przyswajalne przez korale niż gdy pojedynczo unoszą się w kolumnie wody,  przy dobrej jakości pożywieniu można zmniejszyć rację żywnościowe i odchudzić tkankę z jednoczesnym pozbywaniem się zooksantelli przy pomocy mocnego i dobrej jakości oświetlenia, a to wszystko uzupełnione dobrze skomponowanymi odżywkami witaminowo - mineralnymi, plus aminokwasy ;)

 

Jak ktoś dobrze to rozpracuje to sukces murowany, ja niestety jestem za cienki w te klocki i dlatego nie mam SPSów, może kiedyś, na razie jestem zbyt biedny na eksperymentowanie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi zależy na niefoto więc tylko ogarnąć w miarę niskie No3 i Po4 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego pisałem o kamykach, bo może są doskonałym źródłem pożywienia dla wszystkich korali, a w niefoto jest to najważniejsze ;)

Masz dwie korzyści, po pierwsze dobre pożywienie które nie zanieczyszcza wody, bo jest częściom metody probiotycznej, po drugie możesz jeszcze dzięki temu korale mocniej podkarmić jakimiś pożywkami, czy miksem witaminowym z mrożonek.

Może warto taki eksperyment wypróbować, skoro i tak jeszcze nic lepszego dla niefoto nie wymyślono i nie żyją one w baniakach zbyt długo :yes

Oczywiście wszystko to co napisałem, jest do własnego przemyślenia, i robisz to na własną odpowiedzialność :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zeolit tak? Musiałbym ogarnąć jak w niewiekie gabaryty go wsadzić ale chyba po prostu burelka od coli z pompką i tyle z góry otwarte i coś do grzebania w środku 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytam i myślę jak to rozsądne ogarnąć, zeolity ciekawa sprawa musiałbym pomyśleć jaki filtr. Ja nie działam pochopnie więc pomału to będzie szło. ;) Ale na 99% podłączę refugium żeby po4 wyciągało 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×