Skocz do zawartości

jarek

Forumowicz
  • Zawartość

    280
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

11 Good

O jarek

  • Tytuł
    rafoholik

Profile Information

  • płeć
    Not Telling
  • imię
    Jarek
  1. jarek

    All In One Biopellets

    No i Krzysiu napisał na forum "obok", poniżej skopiowany tekst autorstwa Krzysztofa Tryca: "Przez AQUA-MOR Napisano 13 godzin temu Peletki nazywane przez niektórych paletkami … nieważne, wiemy o co chodzi. Peletki to źródło organicznego węgla, miejsce do osiedlania się bakterii i równocześnie pokarm dla nich. Są to biodegradowalne polimery, czyste, pozbawione jakichkolwiek wypełniaczy i antyoksydantów, które mogłyby być szkodliwe dla życia w akwarium. Dla mnie jest to najprostszy sposób, aby utrzymać niskie poziomy azotanów i fosforanów w zbiorniku. Tej metodzie jestem wierny od ponad 8 lat, czyli od samego początku ich zastosowania w akwarystyce morskiej. W tym czasie testowałem różne peletki produkowane w Holandii. Kto był ich producentem? No właśnie, tu powstał mały bałagan, który chciałbym sprzątnąć. Pomysłodawcą zastosowania polimerów w akwarystyce morskiej był Jean Paul de Kloster, reprezentujący firmę Reef Interests. Od samego początku jednak wytwarzał je i rozprowadzał Dennis van Heuten (DVH), ale z logo Reef Interests. A więc pomysł wyszedł od Reef Interests, natomiast produkcją cały czas zajmował się DVH. Po pewnym czasie panowie rozstali się. DVH nadal produkował te same peletki, ale już dając na opakowaniach skrót DVH. Reef Interests po pewnym czasie wprowadził na rynek swoje peletki. Nic dziwnego, że w sklepach są błędne informacje odnośnie producenta. Gdybym nie „siedział w tym temacie” od samego początku też straciłbym orientację. Nie dość tego, że mylą się producenci, nazwy produktów są tak podobne, że już mało kto wie, co jest czym. Wstęp był trochę długi, ale chciałem wyjaśnić wszelkie niezgodności na naszych sklepowych półkach. A teraz do rzeczy. Jakie są peletki, jak je stosować, itd. 1/ DVH biopellets original – dawniej nazywane Reef Interests NP reducing biopellets: drobne, jasne peletki. Należy je trzymać w filtrze recyrkulacyjnym lub fluidyzacyjnym dostarczając przepływ wody taki, aby delikatnie poruszały się. dawne opakowanie: np-reducing-biopellets-1000ml.jpg.7a713fe2beaa98b10e307c0dc2fbb16a.jpg nowe opakowanie: dvh_pellets.JPG.9b5731485c8ad10fccc87bf9cd69fa79.JPG 2/ DVH NP reducing biopellets XL: duże, jasne pelety. Jest to wersja dla tych osób, którym brak funduszy lub miejsca na filtr, gdyż one nie muszą być trzymane w filtrze (chociaż jest to najlepszy sposób ; wtedy dobrze jest mieć przepływ wody ok.400-600 L/h), mogą być nawet w skarpecie filtracyjnej lub w innym miejscu pod warunkiem, że zapewnimy dobry przepływ wody przez nie. One nie muszą się poruszać! np-reducing-biopellets-xl-1000ml.jpg.daf7c5c4ff8b6d7079b067c0501a9831.jpg 3/ Reef Interests All in one biopellets XL: duże, ciemne pelety. W ich składzie jest adsorber PO4, ale nie powodują pylenia. Używamy ich podobnie jak jasnych DVH biopellets XL. reef-interests-all-in-one-biopellets-xl-600g.jpg.0bcf06eab050020e3a03e1ebbb8ca037.jpg 4/ DVH All in one advanced biopellets: najnowsze peletki, drobne, ciemne. W ich składzie jest materiał filtracyjny wchłaniający szkodliwe nutrienty (nie jest to adsorber PO4), a ich bardziej otwarta struktura powoduje, że bakterie osiedlają się nie tylko na zewnątrz peletek, ale także wewnątrz. Skutkuje to większą skutecznością w usuwaniu azotanów i fosforanów. Stosuje się je w filtrze recyrkulacyjnym lub fluidyzacyjnym, podobnie jak peletki z punktu 1. I nie należy ich mylić z Reef Interests all in one biopellets, które mają kolor pomarańczowy (dawniej były ciemno brązowe, potem czerwone). Są dostepne na rynku, ale ja wycofałem się z dystrybucji tych peletek całkowicie. Odrywający się adsorber po4 osadzał się w postaci nieznośnego pyłu na skałach, w sprzęcie, na/w pompach. Testowałem je i narobiłem sobie trochę bałaganu. Owszem, były bardzo skuteczne w obniżaniu NO3 i PO4, dokładnie zerowały te nutrienty, ale jakim kosztem! Według mnie była to nieudana wersja pelet. Producent DVH All in one advanced biopellets zapewnia, że All in one advanced biopellets to zupełnie inny produkt, który nie ma w swoim składzie adsorbera po4 i nie pyli. advanced.JPG.48be118f7264bca32d4e6a9ca09bcd48.JPG Ważnym elementem systemu przy stosowaniu jakichkolwiek pelet jest odpieniacz. Są dwie szkoły. Jedna mówi, żeby wylot z filtra z peletkami był podłączony bezpośrednio do odpieniacza, druga (do której ja należę), aby wylot z filtra umieścić tuż przed pompą odpieniacza. Jeśli zastosujemy pierwszą metodę, bakteryjna biomasa będzie usuwana z systemu, gdy drugą, część tej biomasy będzie pokarmem dla korali i innych filtratorów w akwarium. Peletki nie działają od razu po umieszczeniu ich w systemie. Ich „aktywacja” następuje po kilku tygodniach ( w zależności od zbiornika może to trwać nawet 2 miesiące), potrzebny jest czas, aby namnożyła się odpowiednia ilość bakterii. Na każdym opakowaniu podawana jest ilość pelet na 100 litrów wody. Pamiętajmy, że to jest dawka orientacyjna. Każdy akwarysta powinien sam ustalić ilość, która zapewni mu oczekiwane efekty. Zbiorniki mają różną liczbę zwierząt, różne poziomy nutrientów, różne karmienie, więc nie można ustalić jednej dawki pelet dla wszystkich. Najlepiej jest zacząć od ¼, najwyżej ½ dawki proponowanej przez producenta i poczekać. Poczekać i robić testy. Jest to ważne, szczególnie wtedy, gdy mamy dość wysokie poziomy no3 i/lub po4. Nie powinno się ich obniżać zbyt szybko, tempo jest może dobre w wyścigach, ale nie w naszym hobby. Pamiętajmy, że pelety nie działają natychmiast, to pewien proces, który zachodzi wraz z upływem czasu. Pomiar no3 i po4 zrobiony po miesiącu powinien nam podpowiedzieć czy jest to ilość wystarczająca czy może dodać więcej pelet. Obecnie odchodzi się od zerowych wartości, poziomy nutrientów powinny być niskie, ale nie zerowe. Według DVH optymalny stosunek azotanów do fosforanów to 1:0,01. Czy stosować bakterie łącznie z peletkami? Ja tak robię. Niektórzy akwaryści uważają, że w każdym systemie są bakterie bez względu na to czy je dodajemy czy nie, więc to niepotrzebny wydatek. Częściowo mają racje. Bakterie na pewno są w z każdym zbiorniku. Pytanie tylko, jakie? Czy przeważają właśnie te, na których nam zależy? Tego nie wiemy. Nie wszystkie bakterie przecież są dobroczynne, są też patogeny. Od samego początku więc, gdy zakładam zbiornik, dodaję bakterii. Potem podtrzymuję ich populację starając się nie dopuścić do tego, by „złe” bakterie, np. cyjanobakteria, nie miały swoich konkurentów. Bakterie przyspieszają również „aktywację” peletek. Przy uruchamianiu filtra z peletami można dodać bakterie bezpośrednio do filtra z peletami lub w jego pobliżu. Czasami ludzie zadają mi pytania czy można używać takich lub innych dodatków stosując peletki. Peletki nie ograniczają tych możliwości. Można dodawać produkty KZ, Tropic Marin, Colombo, Fauna Marin lub obojętne, jakiego producenta. To, co dodajemy nie ma nic wspólnego z samym zastosowaniem pelet. Nie łączyłbym jednak różnych metod na usuwanie nutrientów ze zbiornika. To znaczy, że jeśli stosujemy peletki, to nie dajemy innego źródła węgla, np. wódki, octu, cukru lub gotowych preparatów typu KZ Zeostart 3 czy Red Sea No3:PO4-X. Więcej nie znaczy lepiej."
  2. jarek

    All In One Biopellets

    Nie używam ich, więc nie mogę podzielić się opinią. U mnie kręcą się niezmiennie NP reducing.
  3. jarek

    All In One Biopellets

    Nie to samo, dokładniej nie napiszę, żeby jakaś głupota nie wyszła ale na dniach ma to zrobić Krzysiu Tryc.
  4. jarek

    Tunze 7096

    Ad1. Nie pomogę bo nie używałem, a nie pamiętam z opisu ale powinno coś być na stronie tunze. Ad2. Aktywuje się losowo ale zawsze w ciągu "dnia".
  5. jarek

    Tunze 7096

    Niebieskie zaznaczenie-żeby pompa w opcji power 1 na 0 nie stawała zupełnie tylko delikatnie kreciła, ogranicza zużycie pompy. Pump flow-czas pracy pompy w opcji power 2, po tym czasie wraca do opcji power 1 na ten sam czas. Najlepiej zaznaczyć random flow, wtedy losowo sobie steruje raz krócej, a raz dłużej. Jak zaznaczysz storm mode, to wszystkie pompy pracują na power2 przez ustawiony czas, fajna funkcja
  6. jarek

    Tunze 7096

    Ad1. Używany jest tryb, który wyślesz jako ostatni do kontrolera Ad2. Power1 - min. moc przepływu - dodatkowo w przypadku włączenia opcji "night mode" wszystkie pompy pracują z tą właśnie mocą Power2 - max. moc przepływu
  7. jarek

    plamy na Acroporze

    Fajnie Robert, że udało Ci się wygrać tę bitwę
  8. jarek

    plamy na Acroporze

    W/g mnie Robert, to w ogóle nie bierz do bani i broń boże nie kombinuj pod wpływem tego co dostałeś na tym papierze, już zdążyłem się zorientować, że Ty dobrze wiesz o co kaman w tym naszym hobby A z dolewaniem czegokolwiek w/g starej szkoły - ostrożnie! I pytanko: woda z przed dużych podmian?
  9. jarek

    plamy na Acroporze

    Często to raczej nie, dlatego też właśnie mało kto o tym wie... Swego czasu stosowałem ale właśnie bardziej profilaktycznie, niż z powodu problemów - negatywnych efektów brak
  10. jarek

    plamy na Acroporze

    Uff, skoro wraca jak widać, to chyba jednak duże podmiany pomogły, zresztą jak w nie jednym już przypadku, natomiast co do diagnozy, to raczej będzie jak z trójkątem barmudzkim... Podejrzewając jakieś ew. patogeny może profilaktycznie spróbuj Aqua-crobes.
  11. jarek

    plamy na Acroporze

    Ja mam już stare oczy ale wydaje mi się, że obok tego malutkiego wężowidła są 2 płazińce. Niemniej jednak one tak szybko nie działają. Robert, dwie podmiany po 20%, to niestety nie to samo co jedna 40%. Może włączenie uv'ki też by nie zaszkodziło?
  12. jarek

    plamy na Acroporze

    A może ten specyfik co stosowałeś na redbugsy jednak nie jest obojętny dla sps'ków? Nie wiem, bo się nie znam na tych wszystkich chemikaliach... Możesz zrobić dużą podmiankę, tak z 40-50%?
  13. jarek

    plamy na Acroporze

    Michał dobrze prawi, płazińce czy inne robactwo nie działają tak szybko. Najgorzej, że te dranie świetnie się maskują i trudno je wypatrzyć bez obiektywu.
  14. jarek

    plamy na Acroporze

    Jak napisałeś - raczej może zachorować... ja bym go wywalił, bo tam raczej nie ma co łamać, a chory koral tylko szkodę w systemie wyrządza.
  15. jarek

    Dojrzewanie akwarium morskiego

    Michał, a pamiętasz jak się niecierpliwie dopytywałeś "... to kiedy przekładka..."? Wprawdzie u mnie odpieniacz pieni od początku ale to jedyny nienaturalny element od startu systemu. Przeczekałem na spokojnie kolejne pierwsze fazy (delikatne na szczęście) łącznie z cherlawym cyjano, w sumie trwało to 4,5 mies. by system był w miarę stabilny, kolejne życie dodawane stopniowo. Moim zdaniem, by móc powiedzieć, że system jest dojrzały trzeba jednak ok. roku stabilności - takie są moje doświadczenia
×