Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'wrotka' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Akwarystyka morska
    • Jak założyć akwarium morskie
    • Akwarystyczne dyskusje
    • Galeria zbiorników
  • Biblioteczka akwarysty
    • Laboratorium akwarysty
    • Filmoteka
  • Metody prowadzenia akwarium morskiego
    • ZEOvit
    • ZEO-dodatki
    • pozostałe metody
    • Suplementy i preparaty
  • Wyposażenie akwarium morskiego
    • Oświetlenie
    • Media filtracyjne
    • Akcesoria
    • DIY - zrób to sam
  • Życie w akwarium morskim
    • Ryby
    • Koralowce miękkie
    • LPS
    • SPS
    • Kraby, krewetki, homary i inne skorupiaki
    • Inne
    • Choroby i plagi
  • Kantyna
    • Członkowie klubu
    • Giełda
    • reefclub.pl
    • Offtopic

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


akwarium


pisze z:


zainteresowania


imię

Znaleziono 1 wynik

  1. Napływają liczne prośby o dokładny opis jak tego dokonałem, zostało to wielokrotnie opisane w internecie, ale wiem że chcecie to usłyszeć od Polaka, więc zakładam na reefclub.pl wątek na ten temat Wiem, że na stronkach opisują, że nie jest to takie proste, ale sposób opisany poniżej pozwolił mi odchować 100% larw w domowych warunkach. Piszę "z marszu" i zapewne będę tu później edytował i zamieszczę jakieś zdjęcia wygrzebane z twardego dysku. Jak rozmnożyć Błazenki - Amphiprion ocellaris? Napiszę że jest to bardzo proste, należy się jedynie do tego dobrze przygotować. Czego potrzebujemy? Przede wszystkim trącej się parki Błaznów. Gdy zobaczymy, że Clowny oczyszczają skałę i kręcą się w jednym, wybranym miejscu to może być pierwszy sygnał. Następnie pojawiają się jajka, przyklejone do powierzchni skały, przeważnie w kolorze żółtawo-pomarańczowym (zależy od koloru światła w akwarium). W tym momencie mamy jakieś 7-9 dni do wylęgu i powinniśmy mieć przygotwane: 1. osobny zbiornik dla młodzieży. Z grzałką i kostką napowietrzającą, jakimś oświetleniem. Nie dajemy żadnych filtrów, jest to zagrożenie dla życia larw. Szybki prąd wody będzie nimi rzucał, a same larwy będą wciskały się do wnętrza gąbek, gdzie po prostu zginą. Lepszy mały zbiornik niż duży, w małym koncentracja pożywienia będzie większa i larwom będzie łatwiej je znaleźć. Delikatnie napowietrzamy, tak by nie wywoływać silnego ruchu wody, ale po paru dniach od wylęgu może zajść konieczność zwiększenia napowietrzania bo dojdzie do "przyduchy". 2. domową produkcję fitoplanktonu - albo zakupiony duży zapas fito, nie będę tutaj rozwijał tego zagadnienia. 3. hodowlę wrotki - Brachionus plicatilis Wystarczy wiadro, najlepiej ciemne, kostka napowietrzająca, może być grzałka, ale nie musi. Hodowla jest również opisana dokładnie na forach. Sito do odławiania wrotki to również podstawa. Gdy małe Błazenki się wylęgną będzie nam potrzebne dużo wrotki, gdyż będą jadły tylko żywy pokarm, możemy zapomnieć o nawet najdrobniej pokruszonych suchych karmach. Aby mieć dużo wrotki, potrzeba stosunkowo sporo fitoplanktonu, koło się zamyka I tutaj jest sedno wyzwania - musimy mieć odpowiednio dużo pożywienia dla larw. Same larwy nie są jakieś szczególnie wrażliwe, czy wymagające, jedyne co muszą ,mieć to dużo pożywienia. Musimy się nastawić na to, że Błazenki składają 100-200 jajek, może więcej, zależy od ryby i jej wielkości. To oznacza nawet 200 larw, które będą jadły, z dnia na dzień podwajały swoje gabaryty i jadły dwa razy więcej Najważniesza sprawa - larwy nie mogą być głodne. Jeśli ich żołądki są puste, zaczynają trawić własne wnętrzności. Dochodzi do nieodwracalnych uszkodzeń wewnętrznych i powolnej śmierci. Larwy leżą na dnie,gwałtownie zrywają się i jakby skaczą, pływają dookoła, po spiralnej trajektorii - to wszystko jest oznaką tego że właśnie umierają z głodu. Nakarmiona larwa ma widoczny, srebrny, wypchany brzuszek - i taki stan rzeczy ma być 24h/7 Jeśli jedzenie skończy się gdy jesteśmy w pracy i wrócimy nakarmić po kilku godzinach - to może być już, jak to mówią - "pozamiatane". Fitoplankton -> wrotka -> ryby Kolejna uwaga, gdy hodujemy wrotkę i wyczerpie się (wyjedzą) cały fitoplankton, to co prawda nie umrą, ale mogą zaprzestać reprodukcji nawet na parę dni. Skutek tego może być taki, że zabraknie nam wrotki dla larw, a te jak opisałem wyżej - umrą z głodu. Dlatego przez te pierwsze 7-9 dni (do metamorfozy) dbamy o to by woda w zbiorniku z wrotką była zawsze zielona, a w zbiorniku z larwami zawsze mętnawa od wrotki. 4. jajka Artemii Po tych 7-9 dniach, gdy larwy przejdą metamorfozę, możemy zacząć podawać świeżo wyklutą Artemię. Tu już mamy z górki, jest to proste, wystarczy butelka i kostka napowietrzająca. Jest to opisane w sieci. 5. test na amoniak i zapas solanki w razie "W". Będziemy dużo karmili w małym zbiorniku, więc może skoczyć amoniak. W sklepach są takie naklejane na szybę testy, które zmieniają kolor gdy poziom amoniaku rośnie. Jak to było u mnie. 1 - złożenie jaj, wiedziałem że mam jakieś 8-9 dni, zamówiłem fito, nawóz do fito, wrotkę, sito do wrotki. cdn... muszę iść
×