Skocz do zawartości
Michał

Lampy LED i problemy z tym rodzajem oświetlenia

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie,

dużo się ostatnio pisze o płowieniu kolorów koralowców oświetlanych światłem lamp LED.

Jest to najczęstszy argument ludzi niezadowolonych z tego oświetlenia.

 

Prawdę mówiąc zaobserwowałem to też u siebie i jestem w trakcie eksperymentów z barwą światła i ustawieniami lampy w celu wykrycia co może to powodować.

 

Zbyt duża moc białych LEDów? Zbyt duża moc ogólnie? Brakuje czegoś w spektrum?

 

Spotkał się ktoś z was z tym problemem? Co o tym myślicie?

 

Niektórzy producenci udają że problemu nie ma i zrzucają winę na końcowego użytkownika, co według mnie jest ściemą, bo gdyby sami wiedzieli o co chodzi to by dołączali instrukcje do swoich lamp...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moim skromnym zdaniem cos w tym jest,sam to zaobserwowałem u siebie,pierwsze kilka szczepek sps mam z baniaka pod hqi i t5,tam miały normalne kolorki,dlugosc polipow itp.u mnie zas do dziś dnia wygladaja jakby były pozbawione zooksantelii,moze głupio to zabrzmi ale [chodzi o histrixa-kilka szczepek] to maja jasniutki rozowy kolorek jak pipka nastolatki hahhhaha[sorki] ,biale mam obecnie skrecone na 40%,i mam zalorzone te najmocniejsze z cree[139L/W] ,jak dla mnie ledy nie pokrywają prawidłowo spektrum swiatla,dlaczego wciąż widać akwa zarosniete spesami po tafle pod swiatelkiem T5?lub miksem z hqi?,również samo tempo wzrostu korali jest zupełnie inne-wydaje mi się iż bardziej się ploza a pod ledami ciagna bardziej do góry,sa mniej "geste" it...coraz częściej mysle o powrocie do t5 ,choć kosztowo trochę pieniędzy to pochłonie,lub jeszcze pozostaje kwestia dolorzenia innych led ,zielone,pomaranczowe i kilka o barwie max 5000K,pozdrowka grzegorz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To strzelę... wam.

 

 Co do płożenia się i ciagnięcia do góry, może to kwestia ilości światła. U mnie się nie ciągną a wręcz rosną do dołu. Najlepiej obrazuje to monti semarensis... jak zaczęła ostatnio rosnąć do góry to aż byłem i jestem zachwycony bo zawsze miałem takie semarensis co to bardziej przypominały monti supermena lub inne lejące po skałach.

 

Co do hystrixa miałem i był różowy, ale tu to nie kwestia oświetlenia to kwestia jakiego kupimy. Są takie w purpurę idące, jasno różowa, żółte i idące w zieleń z przebiciem fioletu. Dużo poza światłem na kolor wpływa chemia i parametry wody. Na hystrixach to szczególnie widać, przy niskiej zawartości NO3 i PO4 oraz silnym świetle one potrafią szybko i skutecznie zbieleć.

 

Z moich obserwacji pod samymi ledami zielony stawał się z biegiem czasu żółty. Ciężko było uzyskać typowy niebieski.

 

Obecnie po awarii świetlówki zostałem na tylko jednej T5 36W narva blue2 (do czasu awarii były dwie T5 36W) Moc lampy led nie zmalała i w dalszym ciągu pobiera 170W z kawałkiem. Przypominam, że akwa jedynie 130 litrów.

 

Tak więc z ekonomicznego punktu nie ma uzasadnienia LED, nie będzie to oszczędniejsze źródło światła. Będzie jedynie mniej kłopotliwe, bardziej nowoczesne, konfigurowalne i proste w modyfikacji (ściemnianie, mieszanie kolorów itd) Rozumiem, że dobrać kolor w T5 możemy poprzez dobranie odpowiednich rur, a mi chodziło o to, że w LED wystarczy przykręcić dany kanał i już. 

 

Dla mnie za Led przemawia prostota i większy komfort użytkowania, wyższa trwałość. No i sorki możecie mnie okrzyknąć heretykiem ale... akwa ma mi dawać przyjemność a nie męczyć ciągłymi wyzwaniami, nie będę się zastanawiał za wiele czy koralowce będą bardziej się uśmiechały pod LED czy pod T5. Kolor światła przede wszystkim pasuje mi. Czy moje akwarium, w szczególności koralowce wyglądałyby śliczniej pod HQI czy T5 to średnio mnie... zastanawia. Wyglądają dobrze i nie będę w tej kwestii dokonywał eksperymentów. Pozostaje przy LED i T5 jako świetle uzupełniającym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Płowienie zapewne ma podłoże w białym świetle.

Najczęściej narzekali użytkownicy lamp LED które miały pół na pół ledy białe i niebieskie (pamiętacie jak to reklamowano jako cud, miód, malina i każdy kto mówi inaczej ten noob? hehe). A polscy strugacze lamp grzmieli że ledy czerwone, czy zielone to tylko zbędny bajer? Kończyło się to przyciemnieniem białych do minimum, a i tak masa tych lamp pałęta się od zawsze po wszelakich targowiskach. Ludzie stwierdzili, że to buble i pozbyli się ich.

 

Ale takie głosy podnosili też niektórzy użytkownicy T5 przechodzący na nowe świetlówki dwa w jednym dzienno-aktyniczne, które dawały białe światło.

Twierdzili że kolory blakną. Potem pojawiły się inne świetlówki dwa w jednym, poprawione.

 

Nowy Radion PRO też głównie różni się tym od pierwszego modelu (niezłego i udanego) że dostał dodatkowe niebieskie i fioletowe diody.

Ktoś uznał że jest zbyt biało przy pełnej mocy. Wyraźnie widać co zostało uznane za krok naprzód - poszerzenie spektrum światła niebieskiego.

 

Chemia to osobne zagadnienie, każdy zeohead wie że to podstawa ;) Ja wyszedłem z założeniem że nie mamy niedoborów w akwarium, lub potrafimy je rozpoznać i uzupełnić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak już narzekam na LEDy, to jeszcze na tym forum o tym nie pisałem.

 

Zwróćcie uwagę, że jak robią pomiary PAR i różne testy lamp LED, jak na przykład Ecotech Radion'a,

to wyniki są porównywalne z markową lampą T5 ATI Powermodule w wariancie 8-10 świetlówek (lub 250W-300W HQI).

No ale jak puścicie lampę LED na 100% to uwędzi wam korale, wywabi kolory, zrobi samo zło. Więc ludzie puszczają je na 20% mocy do 60% mocy.

 

A oznacza to tyle, że w przypadku ustawienia na 20% mamy też tylko 20% maksymalnego dostępnego PAR (5x mniej niż w przypadku lampy T5)

i analogicznie w ustawieniu 60% mamy o 40% mniej PAR.

 

I znajdujemy przyczynę wolnego wzrostu który wielu obserwuje i gorszego wybarwiania.

 

Jak się zastanowić to dochodzi się do wniosku, że z tym światłem jest coś nie tak i o ile byłem zdania, że technologia LED się rozwinie dopiero, to teraz jestem skłonny stwierdzić, że to takie ślepe ogniwo ewolucji i sposób na wyciąganie od ludzi kasy.

Myślę, że to światło dla naszych oczu jest niby normalne, ale tak naprawdę to jest jakiś bubel i za jakiś czas ktoś trzaśnie o tym artykuł i będzie wielkie halo ;)

 

Druga rzecz, to w USA zabroniono używania oświetlenia LED w budynkach rządowych i innych tego typu miejscach publicznych... pewnie mają podstawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Artur (joopa) pisał wczoraj że na targowiskach wysyp lamp LED PS.

 

Chyba nie dzieje się tak tylko w Polsce, bo ja wracam do T5, kolega tutaj z forum również zmienia na T5, a tutaj mamy doświadczonego akwarystę,

który miał 2 wypasione i drogie lampy LED z Japonii i... zmienił na Ati Powermodule hybrydę...

http://zeovit.com/forums/showthread.php?t=25727

 

Jak odwiedzicie jego wątek to widać na fotkach, że po zmianie na LED kolory zrobiły się brzydsze, wzrost korali przystopował.

Przejrzyjcie całą historię jak je budował i jaka kaszanka zrobiła się jak przeszedł na LED.

http://zeovit.com/forums/showthread.php?t=16972&page=21

 

Chyba powoli, po tych 4-5 latach jak te lampy się upowszechniły, traci na aktualności popularny na forach argument producentów,

że lampy LED są super, tylko akwaryści nie potrafią się nimi posługiwać.

 

Cały ten boom na lampy LED chyba już się kończy ;)

Mój Radion nie spełnił moich oczekiwań, teraz wyszedł Radion Pro, niby full spectrum, diody uv itd... i z tego co widzę rewelacji nie ma...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niestety musze sie zgodzic z michalem 

po 2 latach uzywania led w zaden sposob nie moge wyciagnac kolorow. Kolejny minus wedlug producenta mial dac rade na powierzchni 60cm na 60cm takie tez mam akwa. Niestety nie daje rady korale wybarwiaja sie i polipuja tylko tam gdzie dostaja swiatlo gdzie go brak koloru i polipow nie ma.

Dlatego tez wracamy do t5 lampa 6x24w jest juz w drodze znalezc odpowiednie combo i dalej sie bawimy.

 Nawet moja pani stwierdzila ze cos jest nie tak ze kiedys bylo lepiej. Wiec skoro nawet laik mi mowi ze cos jest nie tak i coz niestety musze sie zgodzic. Zobzczymy czy beda zmiany po zastosowaniu t5 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podejrzewam ze chwile to zajmie zanim wszystko wróci do normy. Takie przeprowadzki zawsze coś za sobą niosą. Michał chyba też przechodzi na t5 pokryć taki zbiornik led firmy ecotech to może nadszarpnac domowy budżet.

Ledy działają ale wciąż im czegoś brakuje sprawdziłem na własnej skórze. Trzeba zwyczajnie poczekać i zobaczyć co nowego wymysla

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

LEDy działają... i nie działają :)

 

Moja obserwacja po dwóch latach zabawy z LEDami.

 

Utrzymasz przy życiu LPSy i miękkie, nawet rosną, ale nie tak jak pod T5.

Kolega z Galway miał akwarium morskie 300l założone mniej więcej w tym czasie co moje, w pewnym momencie ja przeszedłem na LEDy

napalony pod wpływem tego całego marketingu od którego pękają fora i cały internet.

 

Zamówiliśmy wspólnie szczepki z UK, wsadziłem swoje do baniaka i pojechałem spotkać się z nim w połowie Irlandii by przekazać mu jego.

A więc identyczne szczepki, start tego samego dnia.

Większość szczepek się powtarzała u mnie i u niego.

 

Moje akwarium parametry "spoko", niskie NO3, PO4 jakieś 0,1.

U niego NO3 wykrywalne, ale problem z PO4 = 2,5ppm, potem Rową zbijał, ale zawsze miał powyżej 0,2.

 

Pięć, może sześć miesięcy później byłem z rodziną na "moherowych" klifach, więc wpadłem do kolegi na herbatkę i zobaczyć co tam w baniaku.

Kopara mi opadła, zoasy u niego kolonizowały już fajnie skałki, a u mnie puściły kilkanaście główek, LPSy z małych szczepek puściły gałązki, acany się rozrosły.

A u mnie rosły, ale wyraźnie wolniej.

 

On świecił T5. 4x36W nad 3-setką.

 

Dodałem u siebie DIY 2x24W T5 nad kostką 240l i poprawa była zauważalna, nie wiedziałem że SPS mogą tak szybko rosnąć.

Zawsze myślałem, że one rosną najwolniej. A okazało się, że szybciej niż miękkie.

 

Dochodzimy do SPSów...

 

Uważam że pod LEDami to jest zwykłe męczenie tych zwierząt. Dostają jakichś brzydkich kolorów.

Tkanka robi się jakaś taka dziwna, jakby zeschnięta, traci ten soczysty wygląd który tak bardzo podoba się ludziom na fotach w internecie.

 

Od strony gdzie nie pada światło (a pod LEDami zacieniona może być znaczna część koralowca) kolor znika i nie polipują tam.

OK, tak to może być pod każdym światłem.

 

Ale po jakimś czasie odwracasz koralowca, który wyglądał na zdrowego i ładnie polipuje. A tam od tej ciemnej strony już nie ma tkanki!

I nie jest to STN, bo utrata tkanki zatrzymuje się tam gdzie dochodzi światło.

 

Moje wnioski są następujące.

Światło obecnych LEDów ma niewłaściwe spektrum (albo jeszcze coś jest nie tak). Dlatego kolor brzydnie, a tkanka marnieje.

To tkanka buduje szkielet SPSa, a ona jest "niedożywiona" tym światłem i przez to wzrost SPSów zwalnia.

Co więcej brakuje energii aby dożywić i utrzymać przy życiu tkankę która znajduje się w cieniu i tylko kwestią czasu jest aż zacznie "lecieć".

 

Widziałem to wszystko u siebie i czytałem o identycznych doświadczeniach na forach.

 

Dla mnie LEDy to zamknięty rozdział, przesiadam się na T5 za niedługo i już zostanie T5, póki świetlówki będą w sklepach.

Nie zamierzam co roku wydawać fortuny na nowe, niesprawdzone lampy i cudowne akcesoria ;)

 

Jak napisał Robert, LEDy wcale tak taniej nie wychodzą.

Powiedzmy że Radion Pro jest super i działa. Potrzebuję 6 żeby super oświetlić baniak, jak pod T5. 6000 euro? Come on :D

To wole wydać 1000 na ATI Powermodule, a pozostałe 5000 euro wystarczy mi żeby wymieniać świetlówki przez kolejne 25 lat :)

Już nie wspominając o wariancie DIY.

 

Aaa, jeszcze dodam, że jak jakiś producent LEDów, albo jakiś jego leming powie mi, że za nisko/ za wysoko wieszam lampę,

za jasno/za ciemno mam ustawione białe LEDy, albo że LEDy są super, a ja jestem głupi...

 

To po ponad 2 latach jak używam LEDów i to nie jakiegoś bubla z księżyca tylko "najlepszej lampy roku 2011"...

Po prostu zaśmieję się mu w twarz.

 

No i jakby nie spojrzeć, to sami producenci LEDów co roku wydają nowe modele lamp, a więc potwierdzają tym samym,

że poprzednie były do bani ;)

 

Interes się kręci póki są tacy co się jeszcze nie przejechali.

 

Ja już na pewno nie dam się naciągnąć na żadne cudowne nowinki, wolę wydać pieniądze na dobre i sprawdzone przez lata, znane na świecie produkty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Michał a co myślisz o oświetleniu mieszanym Led i świetlówki, bo zastanawiam się właśnie czy u mie nie dołożyć 1, 2 T5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z Michałem. Światło samo w sobie jest świetne możliwości kontroli są nieograniczone. ALe niestety patrząc na zyjatka wciąż to nie to samo co stary sprawdzony sposób t5.

 

Patrząc na kilku producentów np ati i kz wypuścili parę lamp w których są led ale wciąż tylko jako wsparcie dla t5.

Moonlight z led jest naprawdę świetny wiec takie kombo t5 + led to jak dla mnie ciekawe rozwiązanie. Przy użyciu led mamy ładny wschód i zachód a t5 jako główne źródło światła.

 

Mariusz myślę że warto dodać t5 napewno nie zaszkodzi.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siema Mariusz,

dołóż dwie, jedną z przodu zbiornika, drugą z tyłu, a LEDy pośrodku niech będą. W miarę możliwości weź takie żeby były na całą długość akwarium.

Wtedy będziesz miał lepiej doświetlone zwierzęta ze wszystkich stron.

 

Myślę, że świetlówki ATI Blue Plus byłyby tutaj dobrym wyborem, mają bardzo dobre spektrum i wysoki współczynnik PAR.

Dodadzą ciut niebieskiego do akwarium, co zwiększy fluorescencję koralowców.

 

Robert,

ja myślę, że ATI i KZ wprowadziły te lampy bo po prostu idą za ciosem i za modą. Jak jest masa napalonych ludzi i chcą takiego produktu,

to trzeba go dla nich wyprodukować.

Osobiście uważam że te LEDowe panele w ATI to jest porażka, oni je zrobili według tego co było trendy w 2010-2011 roku,

a dziś już wiemy, że taki dobór LEDów to jednak nie jest to.

 

No ale w opisie lampy jest zapowiedziane, że panele są wymienne, aby łatwo można było je zaktualizować.

I pewnie po 300 euro za jeden taki panel 75W jak w Radionie ;)

Wydają zacofany produkt żeby już w przyszłym roku wydać nowe panele i wyrwać drugi raz pieniądze od ludzi.

 

Lampa KZ wydaje mi się bardziej przemyślana, LEDy są rozsiane i przemieszane z T5, typowo tylko wspomagają.

Natomiast lampa ATI to konstrukcja na wzór lamp HQI+T5, nie wiem czy to nie będzie słaby pomysł, bo jednak HQI są lepsze niż LED i takie skoncentrowane światło LED może jednak psuć kolory.

To się okaże dopiero.

 

Generalnie są to zabawki dla ludzi co mają sporo pieniędzy do przeznaczenia na to hobby i stać ich na nowe lampy co roku, jak tego gościa z zeovit.com co kupił teraz ATI LED PM. No ale piloci dobrze zarabiają podobno ;)

Przeciętny akwarysta musi dobrze przemyśleć co kupuje i nie stać go na chybione zakupy.

 

I dlatego właśnie ściema z LEDami padła na podatny grunt. Ludziom obiecano, że dostaną dobre światło lecz energooszczędne,

że wydadzą raz więcej na lampę, a potem się to zwróci w rachunkach za prąd i wymianę świetlówek czy żarników.

Jak się okazuje nie jest do końca tak jak obiecano ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest kolejna rzecz ze może gdyby diody były rozsiane na większej powierzchni to efekt może tez byłby inny.

 

Światło tak skupione w 2 punktach jak to jest w radionie chyba niekoniecznie działa jak należy.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja lampę robiłem sam i diody rozmieściłem na całej powierzchni radiatora, wydaje mi się że świeci super ale nie mam porównania z T5 ...

Michał czyli sugerujesz dać dwie ATI Blue Plus, nie bęzie za niebiesko myślałem o jednej ATI Actinic Blue ??

 

Przepraszam za offtop

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz dać Actinic jeśli wolisz. Tylko że przy nich słabo widać różnicę, bo one emitują światło które nie bardzo widzimy.

U siebie dawałem blue plusy, bo Radion gen1 ma takie 12k białe światło i mało niebieskiego w nim.

No i wcześniej jak miałem blue plusy pomieszane z dziennymi 10k i 1 actinic, to byłem zadowolony ogólnie.

 

Actinic może być dobrym wyborem bo ona emituje to światło które teraz "odkryli" producenci LEDów montujący diody "uv".

Uzupełni spektrum o światło nie emitowane przez diody blue i royal blue.

 

bulbs_chart_trueactinic_large.png

 

U siebie chcę zrobić tak:

 

1. blue plus

2. aquablue special

3. blue plus

4. coral plus

5. actinic

6. purple

7. coral plus

8. blue plus

9. aquablue special

10. blue plus

 

ewentualnie te coral plusy wylecą i wejdą tam blue plusy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja poszedłem w takie kombo

 

2 x ATI Coral Plus

3 x ATI Blue plus

1 x ATI Purple Plus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tez mam diody na całe powierzchni i jest chyba ok. Mam dwie świetlówki jedną 10K a drugą 22K. Nie zauważyłem u siebie efektu, który opisujesz. U mnie co prawda były jaśniejsze od dołu ale nigdy nie przestawały polipować i nie traciły tkanki. Wyglądały w miarę poprawnie. Co prawda ja nigdy nie miałem szalonych przyrostów dla zoa, a LPS'y rosły ale baaaaardzo powoli. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

One nieco zwalniają z czasem jak się trochę brudu zbierze wiec dobrze jest je wyjąć raz na miesiąc i przeczyscic.

 

A tu przykład co się dzieje z koralem

2ebehy2y.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale ja nigdy nie miałem takiego czegoś. ledy mam w zasadzie od początku istnienia akwa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo to nie dzieje się u wszystkich, lub jest kwestią czasu.

U mnie jedna acra na którą światło padało po ukosie z boku najpierw przestała polipować z ciemnej strony, a potem poleciała tam tkanka.

Stylopora podobnie jak u Roberta, gdy się rozrosła i zaczęła rzucać cień na środek, to zaczęła lecieć - od środka.

 

Jakby tak było pod każdym światłem, to trzeba by stawiać lampy nie nad akwarium, a w pokoju, wokoło zbiornika :crazy:

 

U Pawła może tak nie jest, bo ma rozrzucone LEDy nad taflą wody, a nie skoncentrowane w jednym, czy dwóch punktach.

Dlatego może nie być tego problemu przy dużych lampach LED, nakrywających cały zbiornik.

Może nie jest tak ze wszystkimi lampami?

Jednak problem wzrostu i przede wszystkim koloru pozostaje.

 

Ludzie boją się pisać o tych problemach na forach, za to widać ich lampy na targowiskach i allegro.

A boją się, bo zaraz dostaną ochrzan od producenta/dystrybutora (lub groźbę pozwu), od lemingów dla nich pracujących i jeszcze nawinie się ktoś trzeci i powie że nie ma tego problemu.

Wątek znika z forum, a z osoby piszącej o problemie robi się głupka, co ma złe parametry, a lampa jest cycuś ;)

 

Czytam te fora od kilku już lat i widziałem sporo wątków poruszających istotne problemy... wątków które zniknęły.

 

Przeniosę ten posty do wątku o LEDach ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak widać na załączonym obrazku skupione światło do tego stopnia nie koniecznie działa. Podejrzewam że gdyby były 2 lampy ten problem napewno by nie występował.

ALe przy zakupie kierowałem się tym że jedna ma pokryć obszar 60cm na 60cm. Jak widać nijak się to ma do rzeczywistości.

Nic innego nie pozostaje wracamy do t5.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Michał ma trochę racji z moją lampą. 

 

Ja mam akwa na długość 8 0 cm na szerokość 40. Lampa jest zbudowana z dwóch radiatorów. Każdy  z nich ma wymiary 25x25 cm. Diody są równomiernie rozłożone na całej ich powierzchni. Z prawej strony mam panel któy ma około 15 cm szerokości  - czyli 8 0-15 pozostaje około 65 cm - czyli macie odpowiedź... same radiatory mają 50 cm a świecą nad 65cm akwa. Po 5 cm od brzegu akwa i 5 cm pomiędzy nimi jest przerwy. Po bokach też za wiele nie pozostaje 40-25 = 15 cm. Czyli mam po 7-8 cm przerwę od przedniej i tylnej szyby do lampy, a na dodatek w tej ciasnej przerwie są świetlówki 36W. Cała pokrywa jest szczelnie zaklejona światłem. 

 

Ja nigdy nie miałem takich objawów jak opisuje Michał i jak ukazał Robi. Owszem kolory miałem kiedyś lepsze na samiusieńkim początku jak przez bardzo krótki czas były same świetlówki.Ten okres jednak można u mnie pominąć bo to naprawdę trwało bardzo krótko. Zaraz na samym starcie zacząłem myśleć o ledach i po 2 miesiącach miałem małe lampki ledowe pomontowane. Później był moment samych ledów ale takich na jednym radiatorze. Wtedy faktycznie było do dupy, przestało rosnąć. Dołożyłem świetlówki - odżyło. Jednak wydawało mi się, że to nie to. Jakoś rok temu, albo może ciut wcześniej/później zmobilizowałem się i zrobiłem takie oświetlenie jak opisałem powyżej. To uznałem za docelowe i jestem zadowolony. Efekty widzieliście na zdjęciach, Krzysiek (Dzym) widział akwa na żywo (wydawało mi się, że mu się podoba). Korale rosły, niektóre wręcz za bardzo. U mnie średnio rosły LPS'y i zoasy. Tu jednak dopatruję się innych problemów. Coś było chyba nie tak z wodą i mikroelementami. Wg. mnie czegoś w starym systemie notorycznie brakowało. Tyle, że moje starania zawsze konczyły się tym, że jak dolewałem różnych preparatów to korale były fajniejsze ale i cyjano też było fajniejsze. Ręsztę historii znacie - zmiejszyłem ilość skały (znów było lepiej)... później kombinowałem z odpieniaczem... znów poprawa. Jednak to taka droga trochę do nikąd była. Teraz przy mniejszej ilości skały, starcie na cholernie bogatej soli mam nadzieję na lepsze efekty. Poczekamy zobaczymy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co widzę u siebie w akwa to problem polega na tym ze to światło jest punktowe.

 

Wydaje mi się ze wystarczyło by je rozłożyć na powierzchni powiedzmy 50cm na 50cm i efekt pewnie byłby zupełnie inny. Światło padało by z różnych kątów i to myślę że by poprawiło sytuacje.

 

 

Myślę że przy zastosowaniu kilku ecotechow takiego problemu nie ma. Ale nie będę już exsperymentowal wybieram prostsze rozwiązanie.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie zastanawiały te wasze lapmy. Jak Michał mi opisywał ile ma diod i jakie to w zasadzie wychodziło na to samo co ja mam. Co ciekawsze to u mnie jest mniejsze akwa. U was te diody są wciśnięte chyba jedna w drugą... to jakas paranoja. Ktoś zrobił latarkę jak na mój gust, a nie lampę. To naprawdę się na "halogen" nadaje... popatrzcie sobie jak się takie światło rozchodzi- snop silnego i bardzo skupionego światła. Świetlówka daje rozproszone światło i to na dużej długości, co prosto się przekłada na powierzchnię. Świetlówkę niżej się da powiesić niż taką lampę jak ma Michał. Jak przyjrzałem się jego akwarium teraz to ta lampa wisi na praktycznie takiej samej wysokości co szerokość akwa. Łatwo by to było obliczyć jak rozprasza światło (kąt świecenia) wystarczy zmierzyć wysokość i porównać to do szerokości. Moja lampa wisi bardzo nisko... i oświetla całe dno. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobre porównanie ale również trafne :-)

 

Panele na których znajdują się Ledy to może mają 5cm x 5cm może i nie. I na tym jeszcze soczewka.

Penetrację mają niezła to trzeba im przyznać bo widziałem je w akcji w dość głębokim akwa. ALe ten kat święcenia chyba tu polegly

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×