Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Chłopaki, a po co bawić się w DIY :D

 

patrzajcie: https://www.alibaba.com/product-detail/Marine-Aquarium-Reef-Additives-supplement-like_50007848591.html?spm=a2700.7724857.main07.19.65b42ecbpGYerI

 

2-3 dolary za butlę, etykietki sobie każdy zamówi indywidualnie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stront w wariancie czda, stosuje ktoś ?

Interesuje mnie:

- w jakich proporcjach rozrabiać (wstępnie otrzymuję wiedzę, że 25g/100ml RO)

- dozowanie roztworu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie rozpuścisz 25g chlorku strontu w 10ml wody:no:

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ech te chochliki.. poprawiłem.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz by się zgadzało, bo roztwór nasycony to około 50-60g na 100ml wody w zależności od temperatury.

Te 25g na 100ml będzie to dobry mocny roztwór, który nie będzie się krystalizował wraz ze spadkiem temperatury.

Co do dozowania to przecież dobrze wiesz że to zależy od konsumpcji, robiąc regularne podmiany i używając reaktora wapnia to raczej nie powinieneś mieć deficytu strontu.

O ile dobrze pamiętam, to zużycie strontu jest wprost proporcjonalne do zużycia wapnia, różnią się tylko stężeniami w wodzie morskiej, może to być swego rodzaju wskazówka do ustalenia dawek, znając zużycie wapnia. Choć przy reaktorze to raczej nie do wyliczenia, co innego baling.

Jeśli czujesz że może brakować Ci strontu, to jednak przy ustalaniu dawki, najwłaściwszym było by posłużyć się testem na stront, niż lać na pałę:)

Na pocieszenie powiem, że przedawkowanie strontu nie jest chyba tak bolesne w skutkach, jak przedawkowanie żelaza czy jodu:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zatem sprawdz czy się nie pomyliłem w obliczeniu:

Aby podniesć poziom o 1mg strontu w warunkach laboratoryjnych:

dla 100l potrzeba dodać 0,4ml takiego zacieru

dla 500l l potrzeba dodać 2ml takiego zacieru itp

 

Coś nawet się by zgadzało, np  ampułka stronti prodibio zawiera ponoć  130mg pierwiastka i zaleceniem jest cotygodniowe dodawanie na 400l.

I juz tłumaczę dlaczego mnie to zainteresowało. W ramach otrzymanego prezentu wysłałem test wody do Tritonlab który wykazał że mam znaczny niedobór strontu 2,2mg/l (woda morska 8mg/l). Wiążę to z pewnymi obserwacjami. Analogiczną sytuację miałem w ubiegłym roku z Potasem i dodaje profilaktycznie od czasu do czasu własny potasowy zacier.

Coś zaczynam podejrzewać, że w moim przypadku acropory wiecej potrzebują poszczególnych związków  niż dostarcza reaktor.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co podejrzewasz? ;) fajny temat bo też zaczynam szukać prochów diy stront i potas.

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, Arturro napisał:

Zatem sprawdz czy się nie pomyliłem w obliczeniu:

Aby podniesć poziom o 1mg strontu w warunkach laboratoryjnych:

dla 100l potrzeba dodać 0,4ml takiego zacieru

dla 500l l potrzeba dodać 2ml takiego zacieru itp

 

Coś nawet się by zgadzało, np  ampułka stronti prodibio zawiera ponoć  130mg pierwiastka i zaleceniem jest cotygodniowe dodawanie na 400l.

I juz tłumaczę dlaczego mnie to zainteresowało. W ramach otrzymanego prezentu wysłałem test wody do Tritonlab który wykazał że mam znaczny niedobór strontu 2,2mg/l (woda morska 8mg/l). Wiążę to z pewnymi obserwacjami. Analogiczną sytuację miałem w ubiegłym roku z Potasem i dodaje profilaktycznie od czasu do czasu własny potasowy zacier.

Coś zaczynam podejrzewać, że w moim przypadku acropory wiecej potrzebują poszczególnych związków  niż dostarcza reaktor.

 

 

Zacznę może od końca, acropory zawsze potrzebują tyle samo ( w obrębie danego gatunku ) jeśli chodzi o proporcje poszczególnych pierwiastków, natomiast reaktor daje tylko to co ma zasypane. Z racji iż ostatnio trochę się interesowałem reaktorami i analizowałem różne zasypy do niego, to doszedłem do wniosku, że jednak najwłaściwszy zasyp to szczątki innych koralowców, bo procentowo mają skład najbardziej zbliżony do zapotrzebowania korali. Może się mylę w tym co teraz powiem, ale uważam że wszystkie te zasypy różnych producentów pochodzą ze skał osadowych wydobywanych z różnych miejsc na świecie i co się z tym wiąże różnym składzie chemicznym. Te osadowe złoża to już po części zlasowane, rozpuszczone i częściowo wypłukane martwe korale, o różnym składzie, uzależnionym od warunków fizyko-chemicznych panujących w danym regionie, zawierające najwięcej wapnia i węglanów względem innych pierwiastków. Wnioski nasuwają się same, ale każdy ma prawo do własnych spostrzeżeń i wyborów.

Co do wyliczeń, to wyniki i dawki przy tym zacierze teoretycznie wyszły ci poprawnie, piszę teoretycznie bo nie uwzględniłeś w nich prosto mówiąc tego, ile jest cukru w cukrze:D

Druga sprawa to jakiego chlorku strontu użyjemy do naszego zacieru, bezwodnego czy uwodnionego, jeśli już wiemy jaki mamy to możemy przejść do wyliczeń. Musimy sprawdzić wzór chemiczny chlorku strontu i rozpisać tą cząsteczkę na poszczególne atomy w niej zawarte, na przykład mając chlorek sześciowodny o wzorze SrCL2 6H2O   to  jest w niej jeden atom strontu, dwa atomy chloru, dwanaście atomów wodoru i sześć atomów tlenu, zgadza się?  

Teraz musimy zsumować masę molową wszystkich tych atomów, żeby prawidłowo wyliczyć ile rzeczywiście wagowo jest tego strontu w danym produkcie, po zsumowaniu mas molowych wszystkich tych atomów, przyjmujemy że otrzymany wynik to 100% danego produktu, teraz musimy podzielić ten wynik przez masę molową samego strontu, żeby dowiedzieć się jaką częściom wagową tego produktu jest sam stront.

Więc teraz dopiero można robić takie wyliczenia jak zrobiłeś Ty, tylko trzeba zrobić korektę dzieląc te 25gram chlorku strontu przez otrzymany przy wyliczeniach wynik, i to jest rzeczywista wagowa ilość strontu w tych 25g chlorku, albo dla zachowania poprawności Twoich wyliczeń pomnożyć to przez otrzymany wynik i dosypać odpowiednią ilość chlorku strontu, prawda że proste:biggrin:

Osobiście uważam że nie ma co sobie tymi wyliczeniami zaplątywać głowy, bo to są tylko suche liczby nie dające nam tak naprawdę nic, poza orientacją ile dać żeby podnieś o daną wartość w warunkach laboratoryjnych, a co potem?  przecież nie wyliczymy jaką mamy konsumpcję strontu, tylko po uzyskaniu zakładanego 8-10mg/L robimy test, a potem po tygodniu drugi i już wiemy jakie mamy zużycie, a do tego nie ma też znaczenia jakiego stężonego roztworu użyjemy. Przecież też wystarczy zmierzyć poziom strontu, dolać określoną ilość zacieru i po godzinie zrobić drugi test, i ten sposób jest najprostszy i najskuteczniejszy, bo nie musimy już liczyć czy przypuszczać ile mamy wody w obiegu, tylko od razu wiemy, że w naszym systemie podanie tyle czy tyle tego zacieru, podnosi nam poziom o tyle i tyle. Ja w ten sposób wyliczyłem sobie dawki wszystkich makro dla swojego systemu, warunek to zaciery zawsze rozrabiać o tym samym stężeniu:)

 

 

 

  • Like 2
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I ja jestem podobnego zdania. Toś się rozpisał, dziękuję. :thank_you:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Arturro napisał:

I ja jestem podobnego zdania. Toś się rozpisał, dziękuję. :thank_you:

Arturro podeślij linki gdzie kupujesz potas i stront.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze nie pamietam, kupiłem 3 lata temu, rozrobiłem zacier i mam do dzisiaj dozując od wielkiego dzwonu;  przypuszczam że kupowane ze Stanlab o czystości czda.

Strontu jeszcze nie kupowałem, mysle czy to uczynić .. a proces decyzyjny w akwarystyce morskiej u mnie jest kilkunastodniowy ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Arturro napisał:

I ja jestem podobnego zdania. Toś się rozpisał, dziękuję. :thank_you:

To ja dziękuję, że mogłem się wykazać, skoro już zostałem wezwany do tablicy:biggrin:

A na poważnie, to przyda się na naszym forum, taki opis wyliczania rzeczywistej wagi danego pierwiastka, w jakiejś substancji chemicznej, bo u nas jeszcze nikt tego nie opisywał, a wbrew pozorom wcale nie jest to takie skomplikowane, jak to mówią będzie dla potomnych:)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szczerze nie pamietam, kupiłem 3 lata temu, rozrobiłem zacier i mam do dzisiaj dozując od wielkiego dzwonu;  przypuszczam że kupowane ze Stanlab o czystości czda.
Strontu jeszcze nie kupowałem, mysle czy to uczynić .. a proces decyzyjny w akwarystyce morskiej u mnie jest kilkunastodniowy
 
A możesz zrobić fotę tego potasu? Bo pewnie masz oryginalne opakowanie.

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzi o chlorek potasu (KCl) https://sklep.stanlab.eu/pl/odczynniki-chemiczne/244-chlorek-potasu-czda-1000g-.html oczywiście nie w takiej ogromnej ilości.

Tylko ..mam taką wątpliwość czy konieczne musisz dolewać Kcl gdyż uważam, trzeba się niejako "zakwalifikować" do grupy ryzyka z brakiem  Potasu tzn mieć akwarium wypełne po brzegi  SPS, być na tzw ballingu, podmiany skromne nieregularne, jakiś niepewny zeolit itp.  W pozostałych warunkach proces ubywania tego pierwiastka  jest nieznaczny,  rozłożony w czasie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×