Skocz do zawartości
Prospero

Ogólnie o karmieniu ryb

Rekomendowane odpowiedzi

Z racji tego, że Aremia mi już wyszła, żywa i mrożona mam dylemat jaką mrożonkę wybrać. Niby robal to robal ale jednak nie! Moje ryby nie chcą jeść mrożonek od Żmijki. Dla mnie też to bardziej przypomina błoto niż mrożone robale. Zawsze chętnie jadły wszystko od Ocean Nutrition ale cena tego jest troszkę nie teges jak za robala.

 

Znowu kupować żywą i mrozić to też lekkie przegięcie. Co polecacie? Jakie macie doświadczenie? Czy macie podobne spostrzeżenia odnośnie pewnych firm?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja używam tych Ichthyo Trophic : http://jonafish.pl/93-mrozonki 

 

Solowiec, Lasonogi itd. mieszam i podaje... Wcinają jak głupie. 

 

 

Co do suchego to Dr. Bassleer jedzonko i JBL płatki krill 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, IT jest ok to wiem, Żmijka to taki odpad po IT. Z tym, że u nas w okolicy tego nie ma mimo zapewnień producenta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam podaję oczlika od żmijki. Tylko daję tego brunatnego tego czerwonego ze zwiększoną ilością protein nie chcą jeść. Dobre jest to że ten oczlik jedzą też LPSy więc jak ryby nie zjedzą to trochę resztek zostanie usuniętych.

Nie wiem pewnie oczlik za mały na duże ryby. Jak miałem zebrasomę to też jadła.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja przeszedłem całkowicie na granulaty,

ale zawsze miałem niewybredne i żarłoczne ryby typu Sohal.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja od długiego czasu karmię swoje trzy ryby: para błaznów i loretto ,formula two flakes ON i granulatem ICA. Błazny się trą co 10 dni, gramma ma bandzioch jak Kalisz a krewetka czyszcząca dostaje szału na granulat.

Koraliki przy tym też mają trochę papu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak ale co zrobić jak czasem przyniosę rybę i ona jest wynalazkiem i jeść suchego nie chce?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja używam mrożonek IT - lasonogi, solowiec, plankton czerwony, kryl drobny.

 

Od jakiegoś czasu wrzucam też artemię z ON wzbogaconą, serdecznie polecam, już innej nie kupie. Gołym okiem widzę różnice.

 

Dodatkowo sypnę granulatu Omega One od czasu do czasu, i oczywiście algi suszone dla pokolców.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podsumowując moje i Wasze doświadczenia wychodzi na to, że jak żarcie to tylko ON ewentualnie mrożonki IT, także uważam je za lepsze i nie są robione z odpadów jak to ma miejsce w tej samej fabryce dla żmijki. Żmijkowych nawet Błazny nie chcą jeść. Dodatkowo u Żmijki chyba analfabeci pracują bo mówisz Artemia a dają Ochotę no chyba, że żywe kupujesz to tam nie ma opcji się pomylić bo po robalu widzą różnicę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja rano zawsze karmię suchymi płatkami + kulki. Wieczorem dostają jedną kostkę mrożonki o IT i wcinają jak głupie :)

 

A pytanie - płuczecie mrożonki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IT to IT :) Ale ciekawie zabrzmiało. Może to nie ON ale jedzą bez focha. Dziś pojechałem i dokupiłem 1.5kg Solowca. Żmijkę zapakowałem i zaraz wywalę na śmietnik bo to się do niczego nie nadaje a coś mi tam jeszcze zostało bo to nawet wstyd komuś darmo oddać bo jeszcze mu coś zdechnie i będzie miał wonty.


Co do płukania to ja przelewam przez RO dzięki temu szybko się rozmraża no a płukanka to efekt uboczny ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chłopaki, a co myslicie o Katrinex, jako że u mnie najbliższy sklep z dobrym pokarmem jest w Krk, a skończyła mi sie artemia więc nabyłem w zoologicznym za rogiem ten właśnie produkt, co zauwazyłem..  to sama artemia nie jest jakaś wymęczona, i  wizualnei podobna jakością  do tej dla mnie właściwej jaką jest  IT,  ale syfku jest więcej tzn. bardziej mętna woda po rozrmożonej kostce .. jakie są wasze obserwacje z pokarmami tej firmy,  jeżeli ktoś używał ich produktów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest syf :) u mnie nawet błazny nie chciały nawet pół kostki zjeść tego jak też była bida i żarcia brakło. Suche tak to świństwo nie. IT jedzą każde tak samo jak ON a już Żmijki nie ruszają też. Po kolorze Lasonóg od razu widać też różnicę między IT a Żmijką a robiona jest w tym samym miejscu ale z odpadów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My tu o artemii i granulatach, a ludzie karmią wężami, skorpionami, wijami...

Film dla twardzieli, kobiety i dzieci mają zakaz oglądania ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ta ryba jest tak wygłodniała że by zjadła konia z gnatami  :biggrin:

 

A tak poza tym to ja moje ryby wszystkie karmię tylko artemią. Dla żółtka kupiłem glony nori i to nie byle jakie to tylko na nie machnął ogonem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak myślicie, który pokarm bardziej zatruwa i zanieczyszcza wodę, suchy czy mrożony?

Może ma ktoś jakieś doświadczenie, bo karmiąc jednym, po przejściu na drugi zauważył jakąś różnicę w czystości i parametrach wody.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja od zawsze karmię tylko mrożoną artemią i karmię w taki sposób że wrzucam zamrożoną kostkę... Glony nori od marca leżą w szafie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Suchy zdecydowanie jest bardziej wypasiony i na pewno bardziej zatruwa wodę. Porównaj skład granulatu do składu Artemii i będziesz wiedział wszystko co trzeba. Osobiście wolę granulaty, własnie dlatego że jest w nich komplet witamin, dużo białka. Ale to wszystko potrafi szybko pojawić się na szybach i skale jeśli przekarmiamy.

Zresztą miałem porównanie jak wyglądało moje, hodowlane stado Ocellarisów vs stado lokalnego hodowcy. Jego ryby na artemii - żółto-białe, moje na granulacie Fauna Marin - pomarańczo-brązowo-białe. Mrożonki owszem, ale na zmianę z suchym. Mrożonki mają ubogi skład.

Myślę że z rybami jest tak jak z koralami, ogólnie mamy tendencję do przekarmiania, tak jak do lania zbędnych preparatów dla koralowców. Kiedyś gdy walczyłem z PO4 ograniczyłem rybom jedzenie o połowę. Za jakiś czas jeszcze trochę, jeszcze trochę. W końcu był to ułamek tego co na początku, a ryby nie schudły i wręcz stały się zdrowsze. Ryba zje 10 razy dziennie, jak jej tyle razy dasz, ale czy jest to zdrowe dla ryby i zbiornika - "nie sądzę" - jak mawia Antoni ;) 

Generalnie tak - karmiąc granulatami dodajesz do zbiornika więcej różnych składników niż karmiąc mrożonkami. Potem trzeba to wyeksportować.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Michał napisał:

Suchy zdecydowanie jest bardziej wypasiony i na pewno bardziej zatruwa wodę. Porównaj skład granulatu do składu Artemii i będziesz wiedział wszystko co trzeba. Osobiście wolę granulaty, własnie dlatego że jest w nich komplet witamin, dużo białka. Ale to wszystko potrafi szybko pojawić się na szybach i skale jeśli przekarmiamy.

Zresztą miałem porównanie jak wyglądało moje, hodowlane stado Ocellarisów vs stado lokalnego hodowcy. Jego ryby na artemii - żółto-białe, moje na granulacie Fauna Marin - pomarańczo-brązowo-białe. Mrożonki owszem, ale na zmianę z suchym. Mrożonki mają ubogi skład.

Myślę że z rybami jest tak jak z koralami, ogólnie mamy tendencję do przekarmiania, tak jak do lania zbędnych preparatów dla koralowców. Kiedyś gdy walczyłem z PO4 ograniczyłem rybom jedzenie o połowę. Za jakiś czas jeszcze trochę, jeszcze trochę. W końcu był to ułamek tego co na początku, a ryby nie schudły i wręcz stały się zdrowsze. Ryba zje 10 razy dziennie, jak jej tyle razy dasz, ale czy jest to zdrowe dla ryby i zbiornika - "nie sądzę" - jak mawia Antoni ;) 

Generalnie tak - karmiąc granulatami dodajesz do zbiornika więcej różnych składników niż karmiąc mrożonkami. Potem trzeba to wyeksportować.

   Amen

 

Też tak właśnie myślałem, ale osobiście tego nie doświadczyłem,  bo też zawsze karmie tak jak napisał Krzysiek, ale chciałem żeby mnie ktoś utwierdził w tym przekonaniu, wielkie dzięki.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×