Skocz do zawartości

Many 1974

Forumowicz
  • Zawartość

    610
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

18 Good

O Many 1974

  • Tytuł
    rafoholik
  • Urodziny 19.02.1974

Profile Information

  • płeć
    Male
  • miejscowość:
    - Lutomiersk
  • imię
    Mariusz
  • akwarium
    400L

Ostatnie wizyty

528 wyświetleń profilu
  1. Many 1974

    Żywica , czy się nadaję.......?

    MB20 i MB400 to w zasadzie to samo, tylko pochodzą od różnych producentów. Ja używam MB20 bo ponoć jest wydajniejsza i lepiej usuwa krzemiany, ale jak dla mnie to jeden czort, tylko w innym opakowaniu, więc śmiało kupuj tą która jest dostępna
  2. Many 1974

    Akwarium morskie bez odpieniacza

    Ja mogę spać spokojnie, jeszcze dwa lata mi zostało
  3. Many 1974

    Fitoplankton

    Zapraszam
  4. Many 1974

    Fitoplankton

    Cały czas aktualne
  5. Many 1974

    Reaktor wapnia

    Też uważam, że używanie reaktora w Twojej sytuacji jest nieuzasadnione
  6. Many 1974

    DIY suplementy

    To ja dziękuję, że mogłem się wykazać, skoro już zostałem wezwany do tablicy A na poważnie, to przyda się na naszym forum, taki opis wyliczania rzeczywistej wagi danego pierwiastka, w jakiejś substancji chemicznej, bo u nas jeszcze nikt tego nie opisywał, a wbrew pozorom wcale nie jest to takie skomplikowane, jak to mówią będzie dla potomnych
  7. Many 1974

    DIY suplementy

    Zacznę może od końca, acropory zawsze potrzebują tyle samo ( w obrębie danego gatunku ) jeśli chodzi o proporcje poszczególnych pierwiastków, natomiast reaktor daje tylko to co ma zasypane. Z racji iż ostatnio trochę się interesowałem reaktorami i analizowałem różne zasypy do niego, to doszedłem do wniosku, że jednak najwłaściwszy zasyp to szczątki innych koralowców, bo procentowo mają skład najbardziej zbliżony do zapotrzebowania korali. Może się mylę w tym co teraz powiem, ale uważam że wszystkie te zasypy różnych producentów pochodzą ze skał osadowych wydobywanych z różnych miejsc na świecie i co się z tym wiąże różnym składzie chemicznym. Te osadowe złoża to już po części zlasowane, rozpuszczone i częściowo wypłukane martwe korale, o różnym składzie, uzależnionym od warunków fizyko-chemicznych panujących w danym regionie, zawierające najwięcej wapnia i węglanów względem innych pierwiastków. Wnioski nasuwają się same, ale każdy ma prawo do własnych spostrzeżeń i wyborów. Co do wyliczeń, to wyniki i dawki przy tym zacierze teoretycznie wyszły ci poprawnie, piszę teoretycznie bo nie uwzględniłeś w nich prosto mówiąc tego, ile jest cukru w cukrze Druga sprawa to jakiego chlorku strontu użyjemy do naszego zacieru, bezwodnego czy uwodnionego, jeśli już wiemy jaki mamy to możemy przejść do wyliczeń. Musimy sprawdzić wzór chemiczny chlorku strontu i rozpisać tą cząsteczkę na poszczególne atomy w niej zawarte, na przykład mając chlorek sześciowodny o wzorze SrCL2 6H2O to jest w niej jeden atom strontu, dwa atomy chloru, dwanaście atomów wodoru i sześć atomów tlenu, zgadza się? Teraz musimy zsumować masę molową wszystkich tych atomów, żeby prawidłowo wyliczyć ile rzeczywiście wagowo jest tego strontu w danym produkcie, po zsumowaniu mas molowych wszystkich tych atomów, przyjmujemy że otrzymany wynik to 100% danego produktu, teraz musimy podzielić ten wynik przez masę molową samego strontu, żeby dowiedzieć się jaką częściom wagową tego produktu jest sam stront. Więc teraz dopiero można robić takie wyliczenia jak zrobiłeś Ty, tylko trzeba zrobić korektę dzieląc te 25gram chlorku strontu przez otrzymany przy wyliczeniach wynik, i to jest rzeczywista wagowa ilość strontu w tych 25g chlorku, albo dla zachowania poprawności Twoich wyliczeń pomnożyć to przez otrzymany wynik i dosypać odpowiednią ilość chlorku strontu, prawda że proste Osobiście uważam że nie ma co sobie tymi wyliczeniami zaplątywać głowy, bo to są tylko suche liczby nie dające nam tak naprawdę nic, poza orientacją ile dać żeby podnieś o daną wartość w warunkach laboratoryjnych, a co potem? przecież nie wyliczymy jaką mamy konsumpcję strontu, tylko po uzyskaniu zakładanego 8-10mg/L robimy test, a potem po tygodniu drugi i już wiemy jakie mamy zużycie, a do tego nie ma też znaczenia jakiego stężonego roztworu użyjemy. Przecież też wystarczy zmierzyć poziom strontu, dolać określoną ilość zacieru i po godzinie zrobić drugi test, i ten sposób jest najprostszy i najskuteczniejszy, bo nie musimy już liczyć czy przypuszczać ile mamy wody w obiegu, tylko od razu wiemy, że w naszym systemie podanie tyle czy tyle tego zacieru, podnosi nam poziom o tyle i tyle. Ja w ten sposób wyliczyłem sobie dawki wszystkich makro dla swojego systemu, warunek to zaciery zawsze rozrabiać o tym samym stężeniu
  8. Many 1974

    DIY suplementy

    Teraz by się zgadzało, bo roztwór nasycony to około 50-60g na 100ml wody w zależności od temperatury. Te 25g na 100ml będzie to dobry mocny roztwór, który nie będzie się krystalizował wraz ze spadkiem temperatury. Co do dozowania to przecież dobrze wiesz że to zależy od konsumpcji, robiąc regularne podmiany i używając reaktora wapnia to raczej nie powinieneś mieć deficytu strontu. O ile dobrze pamiętam, to zużycie strontu jest wprost proporcjonalne do zużycia wapnia, różnią się tylko stężeniami w wodzie morskiej, może to być swego rodzaju wskazówka do ustalenia dawek, znając zużycie wapnia. Choć przy reaktorze to raczej nie do wyliczenia, co innego baling. Jeśli czujesz że może brakować Ci strontu, to jednak przy ustalaniu dawki, najwłaściwszym było by posłużyć się testem na stront, niż lać na pałę Na pocieszenie powiem, że przedawkowanie strontu nie jest chyba tak bolesne w skutkach, jak przedawkowanie żelaza czy jodu
  9. Many 1974

    DIY suplementy

    Nie rozpuścisz 25g chlorku strontu w 10ml wody
  10. Many 1974

    odmulacz do sumpa

    Kombinujecie https://allegro.pl/oferta/hw-603b-filtr-kubelkowy-zewnetrzny-2-8l-wklady-7720914024 Tani i wygodny w użyciu odkurzacz, 3 gradacje gąbek, dołożyć jeszcze włókninę i woda wylatuje kryształ U siebie też używam swój kubełek przed jego czyszczeniem, odmulam jak długo chcę i bez pośpiechu, nawet jak zaciągam czarny syf z podłoża, to woda wylatuje czysta U każdego pewnie tego typu sprzęt się gdzieś w garażu, czy na strychu poniewiera
  11. Many 1974

    Valonia

    U mnie ten co mam wcina, poprzedni nie ruszał.
  12. Many 1974

    Reaktor wapnia

    Dawno temu kiedy miałem holendra i dozowałem co2, to nigdy nie miałem takich rozbieżności jak u Ciebie, że raz 2, a raz 100 i więcej bąbli. Nie pamiętam jaki miałem sprzęt, ale pewnie coś w stylu ,, od migomatu ", i jak była różnica, to kilku bąbli w tą, czy w tamtą stronę. Podejrzewam że Twoje problemy są związane z samą butlą co2 i jej zaworem głównym, a nie z reduktorem i pozostałym osprzętem. Mając starą, regenerowaną , odmalowaną i zanieczyszczoną w środku butlę ( a takich jest pełno sprzedawanych jako nowe ) i do tego słabej jakości zawór, o wąskiej gardzieli i niepoprawnym technicznie kształcie, gdzie lubią się tam zaklinować różne paproszki, a do tego nie mamy do końca ten zawór odkręcony, bo sądzimy że nie potrzeba, bo przecież przepływ i tak jest bardzo malutki ( zawór główny butli zawsze odkręcamy do końca ), to mamy problemy Dwutlenek węgla rozprężając się uwalnia dużo zimna i gdy natrafi na taki newralgiczny punkt potrafi za szronieć utrudniając przepływ. A weźmy jeszcze pod uwagę to, że same gazy techniczne też mają różną czystość, więc to gdzie nabijamy butlę też ma znaczenie. Nikt nie zwraca na to uwagi, ale pewnie nie u jednego jest to głównym problemem, pomimo stosowania drogiego markowego sprzętu i mity o ogromnej skomplikowalności i złożoności reaktora wapnia mają się w najlepsze, więc dla tego producenci i sprzedawcy mogą od nas wyłudzić kilka tysięcy złotych za trochę taniej elektroniki, małą pompkę, plastikową rurę, i kilkadziesiąt centymetrów wężyków, a przecież jego konstrukcja i idea działania jest prosta jak budowa cepa. Jeśli w takim skomplikowanym sprzęcie ulegnie awarii elektrozawór i cała zawartość butli co2 poleci do baniaka to mamy pozamiatane, ja już wolę robić jakieś małe korekty, bo badać wodę i tak trzeba, bo konsumpcja nigdy nie jest stała, więc czy to jest reaktor, czy baling, to i tak musimy nad tym chodzić i czuwać. To tyle moich wypocin, być może się mylę, wnioski wyciągnijcie sami
  13. Many 1974

    Reaktor wapnia

    Czy o ten reduktor dokładnie chodzi? http://sklep.aquamedic.pl/regular-z-dwoma-manometrami.html
  14. Many 1974

    Reaktor wapnia

    Nie będzie tak źle, proste rozwiązania są niezawodne, o ile są wykonane na w miarę dobrej jakości osprzęcie Grawitacyjnie nie będzie, bo nie mam sumpa tylko kubełek. Dzięki za wskazanie sprzętu godnego uwagi
  15. Many 1974

    Reaktor wapnia

    Są też bez. https://allegro.pl/oferta/zestaw-co2-aquario-blue-standard-z-butla-2l-8203214021
×