Skocz do zawartości

Sól ATI koncentrat w płynie.


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 51
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Popularne posty

https://www.facebook.com/groups/449885792204731/

A czego się wystraszyłeś?

Ja zamawiam ATI kurierem przecież nie będę 20l targał jak może ktoś mi wózeczkiem podwieźć  

  • 4 tygodnie później...
9 godzin temu, chimba napisał:

Daj znać, bo ja się trochę wystraszyłem i wziąłem sól TM Pro Reef ale korci mnie dalej to ATI w płynie.

A czego się wystraszyłeś?

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 4.12.2019 o 12:25, chimba napisał:

Daj znać, bo ja się trochę wystraszyłem i wziąłem sól TM Pro Reef ale korci mnie dalej to ATI w płynie.

Dziś przygotowałem 5L podmiany... Kalkulator ATI ze strony.
Wbijam 5L, zasolenie 35 -> 4400ml RO, 300ml #1, 300ml #2.
Zrobiłem zgodnie z zaleceniem. Zamieszałem dosłownie 2 razy.
Mierzę zasolenie - 35. Bajka. Siup do zbiornika.
Od razu kryształ gotowy do lania.
Piękna sprawa jeśli chodzi o wygodę. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, chimba napisał:

Super. A korale jak reagują?

Myślę, że za kilka tygodni będę w stanie coś więcej powiedzieć.
Zużyłem 4kg TM bioactif, także soli z wysokiej półki - a dodatkowo dopiero prostuje zbiornik po ostatniej przygodzie.
Także nie wcześniej niż na koniec stycznia będę wstanie coś więcej powiedzieć jak reagują korale.
Podmiany robię ok 10% co tydzień. Dziś nie zauważyłem żadnej specjalnej reakcji względem TM ;)  

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ati pisze ze lepiej jest kontrolować rozrobioną solankę niż bawić się z solą i łatwiej jest korygować błędy w takiej solance a z moich rozmów ze znajomymi nie słyszałem nic złego na ten patent .

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, sith114 napisał:

Zamawiał ktoś z was te Ati kurierem? Ewentualnie jak nie sól to essentiale?
2 raz lekko przeciekająca butelka nie żeby jakies mega ilości ubyły no ale mimo wszystko...

Ja zamawiam ATI kurierem przecież nie będę 20l targał jak może ktoś mi wózeczkiem podwieźć :) 

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 1 rok później...

Zamówiłem sobie na próbę do starego zbiornika ale że nie zdążyłem użyć to stała sobie w piwnicy. Zauważyłem że jedna butla ma na dnie osad w postaci kryształów które ciężko wymieszać. A chyba tego nie powinno być??

Miał ktoś tak ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Artur nie miałem i nie sprawdziłem tego u siebie, ale widziałem post kogoś z ATI odpowiadający na to pytanie (a może to było na ich stronie w opisie produktu?), który stwierdzał że ta mieszanka musi być przechowywana w temperaturze pokojowej, a gdy jej za zimno to mogą się wytrącić takie właśnie kryształki na dnie. Trzeba to rozmieszać, ale słyszałem też opinię że może to kosztować trochę wysiłku (jednak da się to zrobić). 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj chyba główną zaletą jest idealna powtarzalność parametrów solanki. Daj znać czy rozpuszczą się te kryształki, bo pewnie będę startował na tej soli i jeśli nie da się tego rozpuścić to sobie odpuszczę.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podgrzejcie do 25/30 stopni i powinno się rozmieszać ;) Kiedyś przez pomyłkę dostałem sól zamiast ati essential i jak stało obok kaloryfera to się ładnie rozmieszało 😜

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ivan
14 godzin temu, sith114 napisał:

Podgrzejcie do 25/30 stopni i powinno się rozmieszać ;) Kiedyś przez pomyłkę dostałem sól zamiast ati essential i jak stało obok kaloryfera to się ładnie rozmieszało 😜

Podgrzewać? 🙉  Wystarczy wstawić do temperatury pokojowej i co jakiś czas wstrząsnąć aby zapomnieć o krysztale...

20 godzin temu, Michał napisał:

Tutaj chyba główną zaletą jest idealna powtarzalność parametrów solanki. Daj znać czy rozpuszczą się te kryształki, bo pewnie będę startował na tej soli i jeśli nie da się tego rozpuścić to sobie odpuszczę.

Kryształ tworzy się przez zbyt niską temperaturę. Czy to transport czy składowanie (jak wspomniana piwnica). Trzymając bańki w pomieszczeniu ogrzewanym zapominamy o takich sytuacjach i mamy produkt zawsze gotowy do użycia. Dolać do wody RO, zamieszać i od razu do szkła można.

Edytowane przez Ivan
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozmawiałem dziś ze znajomym, który dłuższy czas używa tej soli w płynie. U niego stoi w pomieszczeniu gdzie jest 22 stopnie i też ma kryształ. 

Miesza to ale to chyba nie o to chodzi.

Chyba że oboje mamy jakaś partie felerną lub jechały w mrozie na naczepie ?

Trochę mnie zniechęciło, bo droga a dodatkowo nie taka całkiem bezobsługowa.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę że nie ma się co nakręcać, w "tradycyjnych" solach parametry są losowe, albo jakiś piasek na dnie...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Michał napisał:

.. w "tradycyjnych" solach parametry są losowe,

Jak bardzo losowe ? Na wiaderkach jest napisany jakiś tam parametr, zdaje sobie sprawę że występuje rzeczywisty uchyb +/-. Tylko czy to ma znaczenie przy dodaniu 5-10% solanki ?

Pomijam sytuację w których może wystąpić "wadliwa" partia soli.

 

Edytowane przez Arturro
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się nie nakręcam 😄

To tylko taka luźna uwaga, że w takim relatywnie drogim produkcie nadal coś trzeba robić dodatkowo. 

A co do soli to przez 8 lat nie trafiłem na żaden piasek po rozpuszczeniu

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mówiąc "losowe" chodziło mi raczej o sam proces produkcyjny soli takiej typowo "wiaderkowej". Czy gdy rozpuszczę górną połowę wiaderka, to czy ona będzie miała takie same parametry jak dolna połowa? Czy te proszki są jakoś równomiernie wymieszane, czy to się nie rozwarstwia z czasem? Mówią żeby wymieszać nowe wiaderko, ale to też dodatkowa robota. Kiedyś w LFS kupiłem na próbę sól wzorowaną na tych "morskich" solach typu H2O i RS. Kryształy NaCl w niej były takie 5mm+ i pomiędzy nimi jakieś inne proszki. Jestem przekonany że ta sól miała inne parametry w lewej garści a inne w prawej.  Co do piachu to też jeszcze nie trafiłem, ale słychać o takich przypadkach.

Co do ceny to racja, wychodzi 2x drożej niż wiaderkowa RS niebieska. Tylko czy te kryształki należy postrzegać jako wadę produktu, czy po prostu zjawisko chemiczne czy fizyczne, niepożądane, ale zachodzące w pewnych okolicznościach. Sole wiaderkowe też się zbrylają z czasem itd... czy to wada, czy naturalne zjawisko?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...