Skocz do zawartości

Akwarystyka - hodowla zwierząt czy dekoratorstwo wnętrz?


Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

temat poruszany już kilkakrotnie na forum przy okazji dyskusji o oświetleniu, ale zagadnienie jest głębsze i nie ogranicza się do jednej dziedziny akwarystyki. 

Jak to jest dzisiaj? Czy wybierając oświetlenie wybieramy to co jest najlepsze dla koralowców, czy to co nam się najbardziej podoba?

Tworząc aquascaping - czy budujemy to co wizualnie wygląda atrakcyjnie dla nas, czy powinniśmy mieć na uwadze to że on powinien pełnić funkcję domu dla zwierzaków, dać im możliwość ukrycia się, schronienia, odstresowania?

Dobierając obsadę, mamy świadomość że warunki na rafie bywają różne, parametry wody mogą być inne, zwierzęta mogą za sobą nie przepadać, być terytorialne - czy więc akwarium "mieszane" jest etyczne? Czy zapewnienie zwierzakom optymalnych warunków musi ustąpić naszemu zmysłowi estetyki?

Czy w naszym hobby często porusza się takie zagadnienia? A może zbyt rzadko i dlatego hobby jako całość, postrzegane jest przez ekologów jako jedna wielka maszynka do mielenia mięsa i wywierane są coraz bardziej skuteczne naciski by ograniczać nam dostęp do zwierząt?

Wątek zainspirowany tym filmikiem...
 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, Michał napisał:

Dobierając obsadę, mamy świadomość że warunki na rafie bywają różne, parametry wody mogą być inne, zwierzęta mogą za sobą nie przepadać, być terytorialne - czy więc akwarium "mieszane" jest etyczne? Czy zapewnienie zwierzakom optymalnych warunków musi ustąpić naszemu zmysłowi estetyki?

Czy w naszym hobby często porusza się takie zagadnienia? A może zbyt rzadko i dlatego hobby jako całość, postrzegane jest przez ekologów jako jedna wielka maszynka do mielenia mięsa i wywierane są coraz bardziej skuteczne naciski by ograniczać nam dostęp do zwierząt?

Ekolodzy mają racje. Zrób sondę i zapytaj się akwarystów ile żyje morska ryba.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę że ludzie też lekkomyślnie podchodzą co do opieki nad zwierzętami powiedzmy '' akwarystycznymi '' nie są odpowiedzialni , nie czytają , nie sprawdzają ich wymagań , kupują bo im się podoba ,  bądź spełniają marzenia córeczki i synusia bo marzy się im  rybka po obejrzeniu bajki Disneya . A jak padnie to co tam kupimy jeszcze raz , przecież nas stać ...... W tym wszystkim zapominamy o poszanowaniu zwierząt i odpowiedniej opiece . W akwariach ciągle sprawdzamy ,testujemy ,zmieniamy czasem wręcz wydziwiamy bo jest już za nudno a zapominamy o tym że to wszystko czują nasi "podopieczni " i nie zostaje to bez konsekwencji na ich kondycję i zdrowie.

Taka ciekawostka , nie tylko ograniczają dostęp do zwierząt ale i także do soli ....ale Rosja to stan umysłu 

https://www.fontanka.ru/2016/10/14/143/

Godzinę temu, Jacek56 napisał:

wywierane są coraz bardziej skuteczne naciski by ograniczać nam dostęp do zwierząt

z drugiej strony patrząc  to czegoś nie rozumie,  bo wprowadzane są embarga  na połów ryb ozdobnych a wędkarstwo i łowiectwo podwodne kwitnie aż miło 🤔

https://reefbuilders.com/2016/11/14/truth-yellow-tang-collecting-hawaii/

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 24.10.2021 o 11:01, Jacek56 napisał:

Ekolodzy mają racje. Zrób sondę i zapytaj się akwarystów ile żyje morska ryba.

Mogą żyć po kilkanaście lat. Sam mam ryby, które są ze mną od początku, czyli 8 lat. Śmiem twierdzić, że w miarę dobrze prowadzonym akwarium będą żyć dłużej niż na rafie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, norbi2222 napisał:

Mogą żyć po kilkanaście lat. Sam mam ryby, które są ze mną od początku, czyli 8 lat. Śmiem twierdzić, że w miarę dobrze prowadzonym akwarium będą żyć dłużej niż na rafie.

OK, to dlaczego sklepy sprowadzają cały czas ten sam zestaw ryb???

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Arturro napisał:

Bo kupujący są:

a. bez wiedzy

b. nieświadomi

c. reagują emocjami 

Czyli ekolodzy mają racje. 🤣

Jest to trochę krzywdzące dla tych co się starają, jednakże jest nas garstka w porównaniu do całej reszty.  Z drugiej strony zakaz odłowu powoduje, że coraz więcej gatunków jest rozmnażanych przez firmy co jeszcze 10 lat temu było ponoć niemożliwe 😀 i tutaj widzę duży pozytyw. 

Edytowane przez Jacek56
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ile zwierząt traci życie w ubojniach? Jakie są warunki w hodowlach? Prawda jest taka ze czlowiek w ogole nie potrzebuje miesa do życia a jednak to ciągle się dzieje. Hobbyści to margines, istnienia ktore tracą życie w akwariach to tysięczne promila istnien które tracą życie przez bezpośrednie działania człowieka. Zwierzeta które ginął przez wycinki lasów, zmiany środowiska, uprawy roslin pochodzące z innych części świata, przekształcanie terenów w tym osuszanie, tamy na rzekach, budowane zbiorniki retencyjne, toksyczne odpady... to też istnienia które giną przez ludzi. Dla czego zieloni nie walczą z hodowlami i tradycja spożywania mięsa? Zacznijmy od tego co wielkie i ważne a nie od tego czego skala nie jest tak na prawdę nawet marginesem.

  • Upvote 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...