Skocz do zawartości

Metoda probiotyczna AF


Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

Jaka jest Wasza opinia o produktach tej firmy, coraz więcej akwariów jest odpalanych lub prowadzonych ta metodą. Pomyślałem że warto założyć ten wątek tutaj bo na innych forach od razu powiedzą ze lepszej metody nie ma i tylko brać, wybierać, decydować i niczego nie żałować :D.Moim skromnym zdaniem Biopellety, pellety lub ZEOvit są znacząco lepsze niż AF. Po pierwsze oprócz bakterii i pożywki jest złoże na którym bakterie mogą osiąść i lepiej spełniać swoją funkcje, niby złożem w polskiej wersji ja być ceramika lub sucha skała ale jedna Zeo lub pele są chyba skuteczniejsze. Co prawda plusem produktów AF jest to ze podają ich skład. Zaprasza do dyskusji. :D

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma czegoś takiego jak skuteczna metoda - każdy zbiornik jest inny. Gdyby była jedna skuteczna metoda to wszystkie zbiorniki by wyglądały tak samo.

Dlaczego jest tak, że przyniesiesz korala ze zbiornika do zbiornika (i możesz mieć tą samą metodę prowadzony baniak) to i tak nie będzie wyglądał identycznie jak w baniaku z którego został przyniesiony [uwzględniając, że masz takie samo światło itp].

 

Ja powiem tak. Jak ktoś potrafi liczyć i przynajmniej zna podstawy excela to skalkuluje, która metoda dla jego baniaka się opłaca najbardziej.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem się nie odzywać na temat AF na naszym forum, ale jak ktoś inny już założył taki temat, to chcę powiedzieć że ja wystartowałem nowy baniak na tej metodzie i  planuję całkowicie oprzeć prowadzenie na produktach tej marki (czy dobrze zrobiłem , to się okaże za jakiś czas)/

 

Na chwilę obecną akwarium ma miesiąc, zalany solanką na soli AF RS. Od początku leję bakterie nitryfikacyjne i probiotyczne wraz z pożywką. W akwarium mam ok. 30 kg. skały MarcoRock i 5 litrów siporaxu i litr palet All in One w sumpie.

 

Jak do tej pory, ja tak myślę, jest nie źle. Miałem małe ogniska okrzemek, które znikły po jednym dniu. Skała i piach jest czysta, zero glonów i innych plag (jak na razie). To zdjęcia z przed chwili:

 

f307135af8ee1cbc.jpg

 

e647de320f3b2a7d.jpg

 

49517145f0b25f44.jpg

 

Parametry wody są w miarę dobre jak na tak młody zbiornik, bo NO3, NO3 i NH4 same zera (choć wolałbym NO3 żeby było wykrywalne), PO4 wynosi 0,04 ppm (pomiar z wczoraj małą Hanka)

 

Mogę tylko powiedzieć że jestem zadowolony póki co z tej metody. Nie wiem czy tak będzie później, jak dojdzie życie , ale na chwilę obecną AF spełnia moje oczekiwania.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Metoda jest kopią zeo bez kamieni, głównym czynikiem wybarwienia sie korali wg mnie są metale użyte w butelkach. Bakterie dobre, łatwo namierzyć że działają. Dużo marketingu na forum jak mediaexpert przez święta w telewizji. Dużo sie pisze / mówi o super rezultatach ale do dzis nikt nie pokazał spsów z półki Fox/K. Tryc a dla mnie, to najlepsza rekomendacja że sie da. Sam używam bakterii i co jakiś czas soli.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@adamswiatek Dzięki pelletom skuteczność się zwiększa. Bakterie mają dwie pożywki i dobre miejsce żeby osiąść.

@dzm Rozumiem o co Ci chodzi, ale nie można powiedzieć ze każda z nich jest taka sama, może powiem inaczej każda metoda jest dla innego akwarysty. Niektórzy prowadzą akwa na Zeo i średni im wychodzi a inni mają akwaria bez żadnej metody i czasami kapcie spadają. :D

@martinniemczyk O jakich zanikających postach mówisz?

 

Zobaczymy jak ta metoda będzie się rozwijać.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@SPS, wiedziałem że to wszystko dzięki paletom :kiss:, właśnie szukałem czemu te bakteria tak dobrze , jak na razie u mnie działają, teraz podejrzewam, że bez palet było by kiepsko na samych bakteriach.

 

Maciek, zgadzam się z tobą że przesadzają bardzo ze swoim marketingiem, ale z drugiej strony, gdyby ludzie to olewali i nie zaczynali dyskusji tylko kupowali lub nie, to moim zdaniem nie powodowało by to tak agresywnej reklamy firmy. Wszystkie dyskusje i kłótnie są jak woda na młyn dla firmy. No ale może się mylę.

 

Ja póki się nie 'przejadę' tej metodzie i produktach AF, zamierzam ją kontynuować.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do kręcenia paletami All in One mam reaktor z recyrkulacją. Na wycieku ma ustawione ok 400 l/h.

Przez pierwsze dwa tygodnie lałem zarówno szczepy bakterii nitrifikacyjnych jak i szczepy priobiotycznych z pożywką. Teraz leję priobiotyczne z pożywką codziennie i nitrifikacyjne 2 razy w tygodniu.

Potem zamierzam nitrifikacyjne lać tylko przy podmianach wody.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja myślę że każdą metodą można mieć ładne akwarium. Tylko ludziom brakuje systematyczności. AF dla mnie ma ten plus że odpada konieczność posiadania kolejnego filtra na kamienie. Ale sam kiedyś spróbuję na zeovit aby sprawdzić na swoim baniaku.

I prawda że ich agresywny marketing jest wkurzają.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak samo jak Zeovit czy inne systemy UlNS. Nie o to chodzi, chodzi o to ze lejesz ballinga on utrzymuje tylko Ca a KH pomimo tej samej dawki płynów spada o 1,1 na tydzień.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten gotowy balling jest z mikroelementami, niestety wielu początkujących uważa ze to zaspokaja system na mikro w 100%. Niestety te pierwiastki pobierają nie tylko bezkręgowce i algi wapienne, znikają tez przez odpieniacz, parowanie, gloniska i bakterie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I dobrze początkujący uważają, bo H.Werner  tak to obliczył by tak się działo, dokładni to wyliczył  by dopasować zużycie podstawowych Mg,Ca, Kh  do  zapotrzebowania w micro   oczywiście mowa o pełnym oryginalnym Ballingu, problem narasta gdy miesza sie róznymi solami gdzie stosunek jednego składnika znaczenie odbiega od drugiego w innej soli  tj. nadwyzka/niebobór i jedziemy...albo za dużo w górę co jest najbardziej nie wskazane, z powodu trudności ew. obniżenia albo niedobór drugiego, nie adekwatnego do zużycia/zapotrzebowania na ów śladowy składnik, w metodach zakraplanych mamy mozliwość dozowania metodą dostepnych testów lub obserwcji przy dobrej znajomości swojego systemu, i tutaj jest to zaletą niekoniecznie ta łatwiejszą.

Co do metody AF myslę że jak i inne ,a koledzy potwierdzili podstawą jest systeamtyka , znajomośc swojego zbiornika od rdzenia,  wtedy dobre  efekty czy na zeo ,pellety, Af  lub inne, można przy odpowiednim podejściu  uzyskać te same, co udowadnia nam np. KTryc i mnogość jego konfiguracji.

Z pobieraniem micro przez glony/skimmer także systuacja jest złożona, uzależniona od podmian  jeżeli podmieniamy np.10% dostarczamy również micro zawarte w soli więc ta nadwyżkę można uznać za straty w ww, sytuacji, ma to obiektywne odzwierciedlenie podczas dojrzewania zbiornika, ilości glonów i innych plag starterowych, nic nie dozujemy skimmer pieni a glony rosną ,zamim same nie ustabilizuja równowagi i utoruja drogę pierwszym mieszkańcom, kluczowe znaczeni ma również niewiadomego pochodzenia stosowanie węgla aktywowanego, który ku nie wiedze akwarystów chcąc zaoszczędzić, funduja wytrzepanie niektórych kluczowych micro składników, dlatego zalecają stosowanie węgla po zastosowaniu leczenia etc innych do max kilku dni, gdzie zeo guide  przewiduje ciagłę go stosowanie,  ostrzegając,przy tym potwierdzonymi obserwacjani negatywnego wpływu na wybarwienie korali stosowanie nieodpowiedniego węgla.

Tak na marginesie widziałem zbiorniki AF na żywo, w jednym tym bardziej ekspozycyjnym byłem pod wrażeniem,  naprawdę sa korale pięknie wybarwione, efekt (zeovitcolor) , gdybym nie wiedział  z góry na jakiej metodzie sa prowadzone, pierwsza myśl jaka by mnie dopadła to dobrze poprowadzona metoda ZEOvit  :)

Ps. nie mam interesu w Af  i obecnie  ich nie używam , lecz nie zaprzeczę że w przyszłości  i ich produktów wypróbuję, a ufam że Polacy nie gęsi.... ;)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj z kolegą muszę się nie zgodzić, straty spowodowane odpienianiem, parowaniem i innymi stworzeniami o których mamy pojęcia są znaczące. Nie mówie ze wszystkie mikroelementy tak się ulatniają ale np. Jod, potas znika czasami w zastraszających ilościach i oprócz tego ballinga trzeba coś do wody dodawać. W Aquaforest martwi, mnie jeszcze to że nikt nie pokazał genialnych baniaków na tej metodzie a sama firma nie pokazała fabryki.

Pozdrawia :D

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na genialne baniaki przyjdzie jeszcze czas. Firma jest stosunkowo młoda i raczej mało kto jechał na tych produktach od samego początku. Trzeba też pamiętać, że "głośno" o nich jest tylko na forach, a jest masa ludzi która na forach nie siedzi i nawet nie wie, że coś takiego jak fora istnieją a mają baniaki taki, że oczy w orbit wychodzą (mówię/piszę tutaj ogólnie o baniakach).

 

Osobiście nie wierzę też, że wszyscy którzy głoszą teorię "nic nie leję do baniaka" uzyskują super efekty. Moim zdaniem nie ma takiej opcji, że sam balling + podmiany + światło dadzą efekty super kolorów, przyrostów itp.

 

Pamiętam jak zaczynałem przygodę z morskim i usłyszałem - działam tylko na podmiankach.

Skoro działa na podmiankach i ma takie efekty to też podmieniałem i co i wyszło z tego tyle, że mi nie szło a kolega który jechał "tylko na podmiankach" miał reaktor :)

 

Pozdr

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


@SPS  jeżeli chodzi o potas i znikanie w zastraszajacym tępie tyczy się raczej zeo-metody, nie wgłębiam się  bo wiadomo dlaczego, przy systematycznych podmianaach na soli gdzie K wystepuje na poziomie 420-430 mg/l  przy normalnej obsadzie (nie las sps-ów) w zupełności wystarczy, sam mam 95 % ok 20 szt  sps-ów upchanych  w 170ltr i od dłuższego czasu zmagam sie z podwyższonym potasem, a nigdy go osobno  nie dozowałem ,  jod   jest lotny  bez względu czy skimmer czy coś innego wyparowywuje z zbiornika,  więc codzienne dozowanie bez względu na metode prowadzenia jest wskazana.

martwi, mnie jeszcze to że nikt nie pokazał genialnych baniaków na tej metodzie a sama firma nie pokazała fabryki.

   Byłem widziałem :)  jak wcześniej pisałem jeżeli są na tej metodzie prowadzone to siłą woli nie moge negować  tej metody

 

.

Osobiście nie wierzę też, że wszyscy którzy głoszą teorię "nic nie leję do baniaka" uzyskują super efekty. Moim zdaniem nie ma takiej opcji, że sam balling + podmiany + światło dadzą efekty super kolorów, przyrostów itp.

Zgadza się,  lecz ogromne znaczenie  jakiego systemu  się to tyczy , obsady ,dojrzałości zbiornika   i wkońcu odpowiednio dobranej soli, myślę że w nie  w mocno obsadzonym zbiorniku na tzw." bogatej" z powodzeniem można pociągnąć na podmianach, mowa o mikroelelmentach :)

@dzym popatrz w zbiorniki tych najlepszych , raczej ciężko im wyznać ich sekrety ;)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No słyszałem słyszałem, ja chce do nich wstąpić jak będę jechać na ferie. Czy ma kolega jakieś foty i jak kształtują się ceny (korali i przydacznic).

Cenami  przydaczni szczególnie się nie interesowałem, raczej koralami, ceny myslę normalne ale wybór juz ogromny więc i rozbieżności cenowe napewno stosowne do wystepujacego egzemplarza, na NR w temacie hodowli AF takowe  padają, co do sklepu  z tego co słyszałem,  póki stacjonarny jeszcze nie odpalony  trzeba sie tel. umawiać. niema z tym problemów kontakt z nimi jest na dobrym  poziomie, ja zakupiłem kilka sztuk korali w tym rzadkiego deepwater-a  którego  od dłuższego czasu bezskutecznie szukałem, więc wystawiam dobry pozytyw hodowli/sklepu jak i dobrej obsłudze.

 Ps. gdzie pędzisz na ferie?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cieszę się, że powstał taki sklep gdzie w sprzedaży jest bardzo dużo rodzajów spsów ale nazwa bardzo nie adekwatna - hodowla korali - hodlwa to była za starych dobrych czasów w Krakowie a tam chłopaki mają sklepik z większości importem i pociętym importem. Ale kibicuje bo juz mi sie niechce jeździć do sklepu na dostawę o 7 rano zeby wybrać coś ciekawego jak pare lat w stecz.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem Maciek o którym sklepie przwisz ale się zgadzam, zresztą opisywałem to raz na sąsiednim  jak sie wk...  gdy trzy razy po dostawie podchodziłem do sklepu, niestety z racji mojej pracy nie mogłem sobie pozwolić na koczowanie o świcie  pod drzwiami ,a dziwnym nie wytłumaczalnym sposobem co wiem od niektórych wtajemniczonych, po otwarciu i tak co na rodzynkach krzyzyki juz były poznaczone, dlatego także nie ukrywm zadowolenia, bo mimo coraz większej popularności w tej dziedzinie niestety takiego " coral marketu" ciągle  brakowało zwłaszcza z dużą przewagą  korali z gatunku  twardych krótkopolipowych,  jeszcze jedno właściciel na moje pytanie o możliwość zamówienia konkretnej sztuki nie wykluczył  takiej możliwości, na to także czekałem, sam rozważałem szukanie  za zachodnia granicą takiej opcji przed wystartowaniem nowego projektu,  więc kto wie? czas pokaże bynajmniej samo wejście było owocne i mam nadzieje że tak pociągną wywiązując się z obietnic :)

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...