Skocz do zawartości

Reaktor wapnia


Rekomendowane odpowiedzi

Rafał spokojnie, jeszcze będzie okazja do mnie z Jaworzna masz dobrze prawie godzinę drogi, wiec to nie taki rzut kamieniem.

Producenci mają swoje zasypy może dlatego żeby uzupełnić ofertę. Oglądając stare TOTM jeszcze za czasów używania reaktorów niestety takich kolorów nie uzyskiwali ale też metody usuwania neutrinów były "słabsze", wiec trudno porównywać obecną akwarystykę do tamtych czasów.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie później...
  • Odpowiedzi 281
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Popularne posty

Zobaczysz po szybach, czy masz nadmiar czy niedobory. Według mnie reaktor da radę.  Montipora samarensis, masz???  To też jest niezły wskaźnik poziomu mikro.  

Dodane grafiki

Słuchajcie, też macie czasami takie akcje z zapowietrzaniem się reaktorów? Nie mam tego zbyt często ale mimo wszystko to wkurza, spora ilość powietrza powoduje spory hałas uciążliwy głównie w nocy. Chyba muszę to dziadostwo zaraz odpowietrzyć...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W reaktorze zbiera się sporo gazu (CO2 czy też innego powietrza) i mocno buzuje a to całe buzowanie powoduje hałas.

 

Chyba znalazłem przyczynę. Otóż jak wywalało mi ostatnio prąd nim pompa zaczęła tłoczyć wodę to wcześniej popychała sporą ilość powietrza, która też trafiała właśnie do reaktorów w tym wapnia. Tak samo nagłe zatrzymanie pompy reaktora przy załączonym CO2 powoduje, że większa ilość tego gazu dostaje się do reaktora. Takie wnioski.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 1 rok później...

Podniosę temat.

Nie będę się wypytywać jak to ustrojstwo działa (reaktor wapienny), to sobie poczytam, chyba zajarzę  :D .

Powiedzcie proszę na co zwracać uwagę przy doborze sprzętu ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robert,

najważniejszy jest zawór, na drugim miejscu zawór, a na trzecim miejscu zawór :D

 

Kupisz jakiś z Allegro, przeznaczony do aparatury do lania piwa w pubie i będą cyrki.

 

Ja mam komplet od Tunze i polecam.

Najwyższa półka to Dennerle.

 

Potem potrzebujesz pompy zasilającej, możesz użyć zwykłej, ale docelowo porządną dozującą.

Sam patrzę na tą od Aqua-Trend, jest gdzieś na liście zakupów.

Pompa sprawdzona i pewna to IKS Vario blue 2.

 

Nie potrzebujesz kontrolera pH i żadnych sond, żadnych zaworów solenoidowych. To jest potrzebne jak diody LED podświetlające odpieniacz od środka ;)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OK, piszcie piszcie, uważnie czytam i się nieco dziwuję   - nie trzeba komputera i sondy ph ?  :kopara2: A i innym nowym się przyda.

A samo body -reaktor, na co zwrócić uwagę; rozrzut marketingowy jest przeokrutny.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można bez sondy, tylko nie wiesz co się dzieje w środku reaktora. Czasami warto wiedzieć.

Można bez elektrozaworu ale regulacja jest upierdliwa, licznie bąbelków itp

Ja mam stałe pH w reaktorze i koryguję tylko odciek. Najprościej aby żona mogła wszystko sama zrobić jak mnie nie ma.

 

Co do body najważniejsze aby szczelne było :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do body to polecam Delteca, trwałe wykonanie i przemyślana konstrukcja.

Odradzam partactwo wiesz gdzie promowane, mam skrzynkę PW pełną niesamowitych historii, a i na forum było kilka postów.

 

Co do tej sondy pH to jest to druga szkoła, którą nie do końca rozumiem ;)

 

Może wytłumaczę jak wygląda moja:

 

1 - zasypujesz reaktor złożem

2 - składasz butlę i regulator CO2

3 - podłączasz to do reaktora

4 - podłączasz pompę zasilającą reaktor, zalewasz wodą reaktor

5 - ustawiasz przepływ wody przez reaktor na 3-4l/h

6 - odkręcasz CO2 na głównym zaworze, ustawiasz ciśnienie na 0,5 bara

7 - odkręcasz zaworek precyzyjny, ustawiasz CO2 na 30 bąbelków na minutę

 

gotowe :)

 

mierzysz KH, mierzysz ponownie za 24h, dodajesz, odejmujesz bąbelki jeśli potrzeba, czekasz aż się ustabilizuje KH.

Po 2 tygodniach masz już takie wyczucie, że będziesz wiedział dokładnie ile gazu dodać ile odjąć.

Jeśli woda w reaktorze zacznie robić się mleczna, znaczy że idzie za dużo gazu/jest za mały przepływ - co mi się nigdy nie przytrafiło.

Poza tym masz reaktor ustawiony, parametry stabilne i będzie hulał aż nie skończy się gaz w butli.

 

Jak widzisz sonda pH i kontroler są tylko komplikacją prostej sprawy. Do tego elektrozawór kontrolera pH to jest rzecz która może zawieść... i zawodzi, o czym można poczytać na forach.

Według mnie praca z kontrolerem pH i sondą odbiera kontrolę, wprowadza dozę nieprzewidywalności, dodaje kolejny (zawodny) element to prostego mechanizmu który dobrze działa bez niego.

Moja szkoła najbardziej optymalnie i oszczędnie wykorzystuje gaz, co rewanżuje się najmniejszą ilością CO2 przedostającego się do zbiornika, a więc najmniejszym wpływem na pH :p:laugh1:

 

Czego nie rozumiem w drugiej szkole, tej z kontrolerem i zaworem solenoidowym.

- Po co mi wiedza o pH wewnątrz reaktora i uzależnianie od tego dozowania odcieku do akwarium? Jedyne co mnie interesuje to KH w zbiorniku i wedle tego parametru ustawiam reaktor.

Jeszcze gdy czytam, że ludzie całość podłączają do timera i piszą - u mnie reaktor chodzi tylko 1 godzinę na dobę i wystarczy... Albo leje się woda strumieniem, gazu tona idzie, rozpuszcza się piach i skała :D

Bo z elektrozaworem masz mniejszą kontrolę.

Przecież to jest pozbywanie się największej zalety reaktora, tego że działając non stop 24/7 utrzymuje maksymalnie stabilne parametry.

 

Ogólnie jestem zdania że moja szkoła kung fu jest prostsza i lepsza :v:

 

Tak jak napisał Jacek, byle był szczelny i recyrkulacyjny (lepiej większy niż mniejszy), a tak to sam wybierzesz sobie metodę używania go taką jaka Ci bardziej przypasuje :good:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Używam reaktora od 15lat i chyba tylko prze krótki okres miałem go bez elektrody o oczywiście da radę ale wydaje mi się ze właśnie z kontrolerem jest tak bardziej stabilnie i bezpieczniej ale to oczywiście tylko moje skromne zdanie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dastaco to jeszcze inne rozwiązanie :)

 

Jacek używasz tego ich medium? Naprawdę jest tak czyste?

Po konsultacjach z Warszawą od początku używam ARM w pierwszej komorze, w drugiej mam knop. Być może uzupełnię wkład grysem koralowym, fosfor to pierwiastek życia bardzo potrzebny. KZ zaleca.

 

Używam reaktora od 15lat i chyba tylko prze krótki okres miałem go bez elektrody o oczywiście da radę ale wydaje mi się ze właśnie z kontrolerem jest tak bardziej stabilnie i bezpieczniej ale to oczywiście tylko moje skromne zdanie.

Całkowicie się zgadzam, tylko ta kalibracja. Dlatego też zamiast elektrody mam pływak.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...

Używałem i używam tylko Knop'a więc nie mam porównania, w każdym bądź razie absolutnie nie mogę narzekać, czyli polecam :). Wybór zasypu w moim przypadku sprowadził się do skopiowania tego co u najlepszych (w/g mnie) się rozpuszcza.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...